Ceny żywności w Węgrzech szaleją. Czy to koniec rządów Orbana?
2025-02-16
Autor: Agnieszka
Od 2010 roku Węgrami nieprzerwanie rządzi Viktor Orban, jednak sytuacja gospodarcza w kraju staje się coraz bardziej dramatyczna. Czy zbliża się jego polityczny koniec? Péter Magyar, lider Partii Szacunku i Wolności (TISZA), zauważa, że w ciągu ostatniego roku polityka węgierska uległa zasadniczym zmianom, a na ulicach Budapesztu wyraźnie da się odczuć wietrzenie zmian. - Niezadowolenie społeczne rośnie, co umiejętnie wykorzystuje moja partia. TISZA to pierwsza partia opozycyjna od 2010 roku, która wygrywa w sondażach wyborczych - mówi Magyar.
Tymczasem Węgry borykają się z wyjątkowo wysoką inflacją, przekraczającą 5,5% w styczniu, co czyni je krajem o najwyższych cenach żywności w całej Unii Europejskiej. Analitycy wskazują, że ceny żywności wzrosły o ponad 100% od czasów pandemii, co wywiera ogromną presję na codzienne życie obywateli. Cukier, mąka i chleb zdrożały o zawrotne sumy, zasadniczo zmieniając nawyki żywieniowe Węgrów. Wzrost cen mąki wyniósł 43,2%, a mleka 25%. "To dramatyczny stan rzeczy. Rząd Orbana przez wiele lat obiecywał zatrzymanie wzrostu cen, lecz sytuacja tylko się pogarsza. Młodsze pokolenie nie ma już zaufania do tego rządu" - dodaje Magyar na swoim profilu społecznościowym.
Sytuacja finansowa kraju, pogarszająca się od czasu pandemii, nie wygląda lepiej. Węgry straciły ponad miliard euro z funduszy spójności oraz nie mają dostępu do funduszy z Krajowego Planu Odbudowy. Wzrost zadłużenia oraz niezdolność do osiągnięcia założonych celów gospodarczych sprawiają, że niezadowolenie społeczne rośnie. - Trudno wyobrazić sobie, aby Orban mógł utrzymać swoją pozycję bez wsparcia z zewnątrz – mówi profesor Bogdan Góralczyk, ekspert ds. Węgier.
Pomimo narastających protestów i społecznego niezadowolenia, Orban nadal cieszy się dużą kontrolą nad instytucjami państwowymi. Jednak wielu analityków podkreśla, że jeśli obecne tendencje się utrzymają, wybory w 2026 roku mogą przynieść znaczące zmiany. - Wysokie ceny żywności mogą być iskrą, która wznieci społeczne protesty, ale czy wpłynie to na wyniki wyborów? To wciąż pozostaje niewiadomą – zaznacza Góralczyk. Jeśli Orban nie zacznie szybko podejmować skutecznych działań, Węgrzy mogą być zmuszeni do wyrażenia swojego niezadowolenia przez głosowanie.