Finanse

Chińska ofensywa w Europie! Nowy szef Stellantisa walczy o Polskę

2025-04-27

Autor: Agnieszka

W obliczu zmieniającego się rynku motoryzacyjnego w Polsce, Wojciech Tomaszkiewicz, dyrektor generalny Stellantis Polska, komentuje aktualną sytuację wywołaną przez amerykańskie cła na import samochodów.

"Planowanie długofalowe stało się niezwykle trudne. Każda decyzja wymaga szybkiej reakcji, ponieważ nagłe zmiany w cłach mogą wpłynąć na naszą produkcję - mówi Tomaszkiewicz.

Jak Stellantis radzi sobie na polskim rynku?

Zmiany na zachodnioeuropejskim rynku wymuszają na Stellantis dostosowanie strategii sprzedażowej. Dyrektor spółki zaznacza, że istotnym celem jest zwiększenie udziału samochodów elektrycznych w Polsce, co ma pozytywnie wpłynąć na konkurencyjność marki.

Ambitne cele dla elektryków!

"Plan na koniec roku zakłada, że będziemy mieć dwucyfrowy udział w rynku elektryków. W pierwszych miesiącach roku zrealizowaliśmy ten cel, co daje nam nadzieję na dalszy rozwój,” mówi Tomaszkiewicz.

Elektryczny Citroën C3 oraz Jeep Avenger z napędem elektrycznym cieszą się rosnącym zainteresowaniem, co pokazuje, że Stellantis może skutecznie konkurować na rynku.

Wsparcie dla elektryków: nowe dopłaty!

Wprowadzenie programu dopłat do samochodów elektrycznych wpłynęło na wzrost zainteresowania klientami. Ceny niektórych modeli spadły nawet o 40 tysięcy złotych, co czyni je niezwykle konkurencyjnymi.

Nie koniec Leapmotor w Polsce!

Tomaszkiewicz uspokaja, że wstrzymanie produkcji modelu Leapmotor T03 w Tychach nie jest końcem tej chińskiej marki w Polsce. Po decyzji o imporcie modeli z Chin, marki i dealerzy będą mogli kontynuować sprzedaż.

"W ciągu pierwszego miesiąca zarejestrowano 56 egzemplarzy T03. W kwietniu przewidujemy przynajmniej 250 rejestracji,” dodaje dyrektor Stellantis.

Strategia Stellantisa w Polsce

Tomaszkiewicz podkreśla, że celem jest nie tylko zwiększenie udziału w rynku, ale i unikanie kanibalizacji marek grupy, poprzez koordynację oferty elektronicznej.

"Musimy dbać o to, aby każda marka miała swoich ekspertów w danym segmencie, co poprawi obsługę klienta i sprawi, że będziemy bardziej konkurencyjni,” mówi.

Przyszłość rynku motoryzacyjnego w Polsce

Według Tomaszkiewicza, kluczowym wyzwaniem jest brak zachęt dla klientów flotowych do zakupu aut elektrycznych. To sprawia, że rynek elektryków nie rozwija się tak dynamicznie, jak mogłoby się wydawać.

"Bez odpowiednich stymulacji, rynek nie przekroczy 3-4% udziału aut elektrycznych. Klienci zaczynają jednak myśleć o użytkowaniu, a nie posiadaniu samochodów, co może wpłynąć na przyszłe zakupy,” dodaje.

Chińska konkurencja nie śpi!

Stellantis dostrzega rosnącą obecność chińskich marek na polskim rynku, jednak Tomaszkiewicz podkreśla, że Stellantis ma ugruntowaną pozycję oraz doświadczenie na długofalową współpracę.

Biorąc pod uwagę prognozy, dyrektor Stellantis ma nadzieję, że już niebawem polski rynek motoryzacyjny zacznie się dynamicznie rozwijać, oferując nowe możliwości zarówno dla klientów jak i dealerów.