Finanse

Chińskie samochody podbijają rynek Rosji! Spada sprzedaż rodzimych marek

2025-08-11

Autor: Andrzej

Rewolucja na rosyjskim rynku motoryzacyjnym

Z najnowszych badań agencji analitycznej Autostat wynika, że w 2024 roku sprzedaż nowych samochodów w Rosji wyniosła 1,571 miliona sztuk, co oznacza wzrost o 48% w porównaniu do 2023 roku. Jednakże liczby te wciąż są znacznie niższe niż w 2021 roku. Liderem rynku pozostaje marka Łada z 28% udziałem w rynku, ale to Chińczycy korzystają najwięcej na zmianach w rosyjskim przemyśle motoryzacyjnym.

Pomoc z Chin w czasach kryzysu

Decyzje zachodnich koncernów o wycofaniu się z Rosji po inwazji na Ukrainę otworzyły drzwi dla chińskich producentów. Dzięki brakowi konkurencji i problemom z dostawami rodzimej Łady, Chińczycy szybko zdobyli rynek. Na koniec ubiegłego roku marki chińskie zajmowały już 62% rynku nowych rejestracji samochodów w Rosji.

Rosjanie coraz więcej wydają, ale na czym?

Rosjanie w 2024 roku wydali prawie 5 bilionów rubli na nowe auta, ale tylko 11,8% tej kwoty trafiło do dealerów Łady. Mimo poprawy wyników, największym beneficjentem pozostają chińskie marki.

Kto zyskuje na rosyjskim rynku?

Obecnie chińskie marki dominują na rynku. Na czołowej liście sprzedaży znajdują się: Łada (11,8% udziału), Geely (11,2%), Haval (10,5%), Chery (9,4%) i Changan (6,2%). Warto zauważyć, że nawet część zysków Łady trafia do Chin, ponieważ wiele nowo produkowanych modeli bazuje na chińskich projektach.

Przemysł motoryzacyjny w kryzysie?

Chińskie firmy przejęły większość zakładów po zachodnich producentach, co pozwoliło na zachowanie części miejsc pracy. Jednakże większość produkcji odbywa się w systemie SKD, co oznacza, że na miejsce montażu pracownicy są potrzebni tylko w minimalnej liczbie.

Obawy przed chińską dominacją

W obliczu masowego wycofywania się zachodnich producentów, chińska motoryzacja zdobywa rynek bez większego oporu. Obawy przed podobnym scenariuszem w Europie, szczególnie w krajach, gdzie nie ma rodzimych producentów, są coraz większe. Chińska obecność w Europie, w tym w Polsce, może w przyszłości oznaczać przesunięcie rynków na korzyść chińskich koncernów, co może prowadzić do zwolnień.

Czy Europa powtórzy rosyjski scenariusz?

Chińskie firmy mogą z powodzeniem przenieść swoje praktyki z Rosji do Europy, co stawia w niekorzystnej sytuacji lokalnych producentów. Wielkie koncerny, takie jak BYD, zaczynają budować fabryki w Europie, co stanowi rodzące się zagrożenie dla europejskiego przemysłu motoryzacyjnego.