Chorwacja dwa lata po wprowadzeniu euro: Władze chwalą, ale ceny wciąż budzą wątpliwości!
2025-08-04
Autor: Magdalena
Chorwacja a euro: Społeczne nastroje podzielone!
Po dwóch latach funkcjonowania euro w Chorwacji władze krajowe są zadowolone z wyników, ale mieszkańcy nie kryją swoich obaw. Z badania przeprowadzonego przez Eurobarometr w 2022 roku wynika, że poparcie dla euro spadło do 55%, a aż 81% ankietowanych martwi się wzrostem cen.
Obawy potwierdzają się: Ceny w górę!
To, czego obawiali się Chorwaci, częściowo się potwierdziło. Profesor Petar Sorić z Uniwersytetu w Zagrzebiu twierdzi, że przyjęcie euro nie wpłynęło znacząco na inflację, ale wyraźnie zauważono podwyżki w sektorze odzieżowym, spożywczym i hotelarskim. Sprzedawcy często zaokrąglają ceny na swoją korzyść.
Gospodarka rośnie, ale... ile zapłacimy?
Mimo wyzwań gospodarczych, Chorwacja notuje wzrost — w 2024 roku PKB wzrosło o 3,8%, co plasuje kraj wśród czołowych rezultatów w Unii Europejskiej. Sektor turystyczny również utrzymuje wysoki poziom, a płace wzrosły o ponad 30%. Chorwacki Bank Narodowy szacuje, że kraj zaoszczędził rocznie około 160 milionów euro dzięki niższym kosztom transakcyjnym.
Wysokie ceny wciąż problemem!
Jednakże, problem z wysokimi cenami, zwłaszcza żywności, pozostaje poważnym wyzwaniem. Mieszkańcy regularnie porównują ceny sprzed i po wprowadzeniu euro, co doprowadziło do bojkotów supermarketów w 2025 roku. Rząd odpowiedział wprowadzeniem maksymalnych cen dla niektórych produktów.
Społeczne przyzwyczajenia wciąż niezmienione!
Codziennie Chorwaci wciąż muszą zmierzyć się z problemem oswojenia się z nową walutą. Wiele osób nadal "liczy w kunach", co sprawia, że trudno ocenić realną wartość produktów w euro. Jak zauważył jeden z internautów, kiedyś ostrożny przy wydawaniu 150 kun, teraz nie uważa za dużo wydania 20 euro.
Inny użytkownik dodał: "To nie problem waluty, ale mentalności. Byłem oszczędny w kunie i takim samym pozostaję w euro." Wydaje się, że zmiany w gospodarce są widoczne, ale społeczna akceptacja i przystosowanie do euro wciąż mają przed sobą długą drogę.