Ciekawy eksperyment zakupowy! Czesi porównali ceny w Polsce, Niemczech i u siebie – wyniki zaskakują!
2025-09-29
Autor: Ewa
Czeski portal odkrywa smutną prawdę o cenach
Czeski portal Seznam Zprávy przeprowadził szczegółowe badanie, które porównało ceny w sklepach Lidl w trzech przygranicznych miastach: niemieckim Żytawie, czeskim Frýdlancie i polskiej Bogatyni. Wyniki, zebrane od lutego 2022 do września 2024, ujawniają niepokojące różnice. Najwyższa inflacja w modelowym koszyku 27 produktów odnotowana została w Polsce, gdzie ceny wzrosły o 32%! W Czechach wzrost ten wyniósł 24%, a w Niemczech 20%.
Polska traci status taniego kraju zakupów
Czescy konsumenci zaczynają dostrzegać, że Polska przestaje być rajem dla oszczędnych zakupów. W mediach społecznościowych pojawiają się głosy na temat wyrównywania cen, a wiele osób zauważa, że ceny w popularnych sieciach, takich jak Kaufland czy Lidl, często dorównują czeskim lub wręcz je przewyższają. Ważnym aspektem jest również sytuacja z cenami papierosów, które w Polsce podrożały znacznie.
Opóźniony wzrost cen w Polsce
Polska do marca 2024 roku cieszyła się zerową stawką VAT na podstawowe produkty spożywcze, co skutecznie spowalniało inflacyjne wzrosty. Po zniesieniu tej ulgi, koszyk 27 analizowanych produktów podrożał aż o 9%. W Czechach w tym czasie odnotowano spadek cen o 8%, a w Niemczech o 7%.
Mimo kosztów, Polacy wciąż przyciągają Czechów
Pomimo rosnących cen, wielu czeskich konsumentów nadal udaje się do Polski po atrakcyjne oferty, w szczególności na mięso. Na przykład, kilogram piersi z kurczaka w polskim Lidlu kosztuje około 142 korony czeskie (około 25 zł), podczas gdy w Czechach trzeba zapłacić 220 koron (około 39 zł), a w Niemczech aż 243 korony (około 43 zł). Dodatkowo, ceny masła czy jabłek są nadal korzystniejsze w Polsce.
Mocniejsza konkurencja w Niemczech
Podczas gdy zakupy w niemieckim Lidlu dla czeskiego konsumenta kosztowały 1268 koron, identyczny koszyk w Czechach wyniósł 1396 koron, co stawia Niemcy w korzystnej pozycji. Wysoka konkurencja między dyskontami takimi jak Lidl, Aldi czy Penny sprawia, że niemieccy detaliści mogą oferować niższe ceny dzięki efektowi skali.
Zaskakujące różnice rynkowe
Zastanawiające są regionalne różnice w polityce cenowej. Czeski oddział Lidla tłumaczy, że ceny w Czechach nie są bezpośrednio uzależnione od rynków sąsiednich. Tomasz Prouza, prezydent Związku Handlu i Turystyki, zauważa, że ograniczenia terytorialne i niemożność kupna tańszych towarów z innych krajów wpływają na wyższe ceny w Czechach.
Kryzys energetyczny a inflacja
Inflacyjny szok przyniósł wiele zmian, zwłaszcza po inwazji Rosji na Ukrainę, co spowodowało wzrost cen energii i żywności w całej Europie. W Czechach inflacja żywności sięgnęła 16,7% w 2022 roku, a kolejne 11,5% w 2023 roku. W 2024 roku zauważono pierwsze obniżki, gdy ceny żywności spadły o 2,3%.