Cios dla giganta! Bayer skazany na 78 milionów dolarów odszkodowania!
2024-10-11
Autor: Michał
W głośnej sprawie sądowej, prawnicy Tom Kline i Jason Itkin reprezentujący Williama Melissena oraz jego żonę Margaret, stwierdzili, że Bayer "działał z rażącą obojętnością dla bezpieczeństwa ludzi". Ich słowa są mocno niepokojące, wskazując na poważne zaniepokojenie społeczeństwa.
Ława przysięgłych przyznała Melissenom 3 miliony dolarów jako odszkodowanie oraz dodatkowe 75 milionów dolarów w formie odszkodowania karnego. To precedensowy wyrok, który może mieć daleko idące konsekwencje dla firmy i jej działalności.
Bayer natychmiast zareagował na ten wyrok, twierdząc, że nie zgadza się z decyzją ławy przysięgłych, argumentując, iż jest ona sprzeczna z przytłaczającymi dowodami naukowymi i konsensusem organów regulacyjnych na całym świecie. W oświadczeniu firma podkreśliła, że jest pewna swoich argumentów przeciwko wysokości odszkodowania karnego i planuje apelację.
Zaskakującym aspektem tej sprawy jest to, że Sąd Najwyższy Stanów Zjednoczonych orzekł, że odszkodowanie karne nie powinno przekraczać dziewięciokrotności odszkodowania podstawowego, co stawia Bayer w trudnej sytuacji.
Sprawa Melissena skierowana przeciwko Bayerowi rozpoczęła się w 2021 roku, gdy to para złożyła pozew, twierdząc, że herbicyd Roundup przyczynił się do rozwoju chłoniaka u Williama. Mężczyzna miał używać produktu zarówno w domu, jak i w pracy przez niemal trzy dekady, od 1992 do 2020 roku, kiedy to usłyszał diagnozę.
Bayer broni swojej pozycji, twierdząc, iż glifosat, składnik Roundupu, nie jest rakotwórczy, a zarzuty są całkowicie bezpodstawne. Warto dodać, że firma nabyła Roundup w 2018 roku, w ramach kontrowersyjnego zakupu agrochemicznej firmy Monsanto wartego 63 miliardy dolarów, co wzbudziło wówczas wiele obaw społecznych i regulacyjnych. Jakie będą kolejne kroki Melissenów oraz Bayera? Czas pokaże, ale jedno jest pewne – walka o bezpieczeństwo zdrowotne trwa!