Clara Tauson: Prawdziwa Pogromczyni! Kolejna Gwiazda Złamała Jej Czar
2025-08-06
Autor: Piotr
Clara Tauson podbija serca fanów tenisa na turnieju WTA 1000 w Montrealu, gdzie do tej pory żadna inna zawodniczka nie zdołała jej dorównać! Nic dziwnego, że 19-letnia Dunka z każdym meczem pokazuje swoją dominację!
W czwartej rundzie Clara zmierzyła się z legendarną Igą Świątek, aktualnie 19. tenisistką na świecie, i pokazała, kto rządzi na korcie. Ale to nie koniec – w ćwierćfinale zdemolowała tegoroczną mistrzynię Australian Open, Madison Keys, wynikiem 6:1, 6:4!
ZOBACZ WIDEO: Dzień z Radkiem Paczuskim – Eksplozja emocji!
Oto, co wydarzyło się podczas meczu – na początku pierwszego seta Tauson stawiła czoła dwóm break pointom, które udało jej się obronić. Już w czwartym gemie przełamała rywalkę na 4:1, a kiedy Keys zmagała się z serwisem, to ona niczym sztorm zdominowała grę.
Amerykanka z trudem walczyła, broniąc aż trzech break pointów. Po drugiej stracie serwisu, sytuacja stała się krytyczna - 1:5! Tauson z zimną krwią zakończyła pierwszą część seta, nie tracąc ani jednego punktu (6:1).
W drugiej partii wyjątkowa Dunka zaczęła od mocnego przełamania. Jednak w siódmym gemie miał miejsce zwrot akcji – Tauson nie wykorzystała szansy na kolejne przełamanie i umożliwiła Keys zdobycie trzech punktów z rzędu.
W ósmym gemie Madison ponownie miała szansę na odrobienie strat, ale jak to się często zdarzało podczas tego meczu, nie udało jej się wykorzystać okazji. Kiedy Tauson prowadziła 5:3, znajdowała się o krok od zwycięstwa. Ostatecznie nie straciła ani jednego punktu przy swoim serwisie i zakończyła mecz wynikiem 6:4, zapewniając sobie miejsce w półfinale.
WTA Montreal: Ćwierćfinał gry pojedynczej: Clara Tauson (Dania, 16) - Madison Keys (USA, 6) 6:1, 6:4. Ta młoda gwiazda z dnia na dzień zdobywa coraz większą popularność – czy wkrótce zapewni sobie miejsce w historii tenisa?