Świat

Co knują mocarstwa nuklearne? Nowy raport o broni jądrowej alarmuje: "Horyzont bezpieczeństwa pociemniał"

2025-06-16

Autor: Tomasz

Rising Nuclear Tensions

Na całym świecie dziewięć państw dysponuje bronią nuklearną, a większość z nich intensyfikuje programy modernizacji w 2024 roku. Nowy raport Sztokholmskiego Międzynarodowego Instytutu Badań nad Pokojem (SIPRI) wskazuje, że horyzont bezpieczeństwa uległ pogorszeniu.

Liczby mówią same za siebie

W latach 80-tych XX wieku liczba głowic nuklearnych na Ziemi wynosiła około 64 tysięcy. Dziś szacuje się, że na świecie jest ich 12 241. To znaczący spadek, ale eksperci z SIPRI ostrzegają: długoterminowa redukcja wydaje się dobiegać końca. "Estetyka rozbrojenia może być w odwrocie" - mówi Dan Smith, dyrektor SIPRI.

Zapomniane umowy, nowe przywództwo

Po upadku Związku Radzieckiego w 1991 roku, liczba wycofanych głowic przewyższała te nowe. Obawy narastają, zwłaszcza po wizji rozwoju potencjału nuklearnego, która ożywiła się za czasów Obama, lecz od inwazji Rosji na Ukrainę, priorytetową kwestią stała się modernizacja arsenału USA.

Globalne zbrojenie w cieniu niepewności

Rosja i USA posiadają 90% globalnego arsenału nuklearnego. Jednak inne państwa, takie jak Chiny, Indie, czy Pakistan, również zwiększają swoje zbiory broni. Chiny są liderem pod względem szybkości rozwoju, mając obecnie co najmniej 600 głowic.

Technologia a nuż w boku?

W obliczu nowego wyścigu zbrojeń pojawiają się obawy związane z wykorzystaniem sztucznej inteligencji i nowych technologii. Dan Smith z SIPRI podkreśla, że nadchodzące wyzwania mogą być znacznie bardziej niebezpieczne niż te z czasów zimnej wojny. Kto z polityków lub wojskowych podejmie decyzję o użyciu broni nuklearnej?

Cień Pietrowa

Przypomnijmy sobie Stanisława Pietrowa, który w 1983 roku zdołał zapobiec katastrofie, nie dając się zwieść błędnemu alarmowi o ataku. Pytanie brzmi: kto dziś podejmie taką odpowiedzialną decyzję, gdy sztuczna inteligencja staje się coraz bardziej wszechobecna?

Raport SIPRI wzywa do pilnej debaty oraz międzynarodowej współpracy, aby uniknąć katastrofy i zapewnić bezpieczeństwo w obliczu rosnących napięć. Sytuacja jest poważna, a przyszłość zbrojeń nuklearnych zależy od naszej współczesnej odpowiedzialności.