"Coraz więcej firm w pułapce długów! Sprawdź, co się dzieje!"
2025-03-05
Autor: Ewa
Najbardziej aktualne dane Krajowego Rejestru Długów (KRD) są alarmujące. W ciągu ostatnich sześciu miesięcy liczba firm zadłużonych na co najmniej milion złotych wzrosła z 727 do 865. Oznacza to wzrost o imponujące 19%! Łączna wartość ich zobowiązań wobec wierzycieli wynosi już przerażające 1,7 miliarda złotych.
Eksperci z KRD wskazują, że wiele z tego zadłużenia ma swoje źródło w nierzetelnych kontrahentach, którzy opóźniają płatności za dostarczone towary lub usługi. Niestety, to nie tylko problem małych firm, ale przede wszystkim większych podmiotów gospodarczych, które często wpadają w pułapki siedmiocyfrowych długów. Aż dwie trzecie z tych zadłużonych przedsiębiorstw to spółki prawa handlowego, które zgromadziły łącznie ponad 1,3 miliarda złotych. Jak zauważył Adam Łącki, prezes Krajowego Rejestru Długów, dużą część długów można przypisać realizacji wielomilionowych kontraktów, z którymi nie są w stanie sobie poradzić.
Co ciekawe, 242 z tych „milionerów” mają tylko jedno zobowiązanie wobec konkretnego wierzyciela. Warto dodać, że istnieją także firmy zadłużone u wielu partnerów, co stawia je w trudnej sytuacji finansowej. Na przykład, jeden z multi-dłużników nie opłacił należności aż 25 partnerom biznesowym.
Z danych KRD wynika, że największe problemy z nieuregulowanymi zobowiązaniami mają firmy handlowe, które są winne swoim wierzycielom 403,7 miliona złotych. Na drugim miejscu znajdują się firmy budowlane, posiadające długi w wysokości 298,5 miliona złotych, a następnie przemysł (280,3 miliona złotych) i branża TSL (transport, spedycja, logistyka) z długami wynoszącymi 228,2 miliona złotych.
Warto zwrócić uwagę, że większość „dłużników-milionerów” działa w dużych miastach, w których mieszka ponad 300 tysięcy ludzi. Tylko w tych aglomeracjach można znaleźć 330 firm z łącznym zadłużeniem wynoszącym 714,9 miliona złotych. W miejscowościach do 5 tysięcy mieszkańców takich zadłużonych przedsiębiorstw jest tylko 26.
Województwo mazowieckie, szczególnie Warszawa, jest epicentrum tego zjawiska. W samej stolicy 173 przedsiębiorców ma zobowiązania na poziomie 388 milionów złotych. Na drugim miejscu plasuje się Śląsk z długami wynoszącymi 210,8 miliona złotych, a na trzecim Wielkopolska z kwotą 179,1 miliona złotych.
Eksperci podkreślają, że wszyscy, nawet mali przedsiębiorcy, są narażeni na skutki opóźnień w płatnościach. Brak zapłaty ze strony dużych firm to ogromne obciążenie dla małych biznesów, w szczególności tych, które nie dysponują wystarczającymi rezerwami finansowymi. Jak przypomniał Emanuel Nowak z firmy faktoringowej NFG, 13% poszkodowanych to jednoosobowe działalności, które poniosły straty sięgające niemal 100 milionów złotych.
Aby uniknąć wpadania w długi, małe firmy powinny dokładnie weryfikować kontrahentów przed nawiązaniem współpracy. Dobrym pomysłem jest również ubezpieczenie transakcji lub skorzystanie z oferty faktoringowej, co może przynieść dużą ulgę w trudnych czasach. Jedno jest pewne – sytuacja na rynku wymaga zrozumienia i ostrożności, by nie stać się kolejną ofiarą finansowych pułapek.