Córka Szaflarskiej zdradza smutną prawdę o dzieciństwie. To wyznanie wstrząsnęło fanami
2025-02-19
Autor: Marek
Danuta Szaflarska, legendarną polską aktorkę, znaliśmy nie tylko z jej znakomitych ról, ale także z niezwykłej kariery, która rozpoczęła się w 1939 roku na scenie teatru w Wilnie. Szaflarska zmarła w 2017 roku w wieku 101 lat, co czyni ją jedną z najdłużej pracujących aktorek w historii Polski. Jej debiut filmowy w "Zakazanych piosenkach" z 1946 roku przyniósł jej natychmiastową popularność i otworzył drzwi do kariery, w której występowała w wielu znanych produkcjach, takich jak "Pożegnanie z Marią" oraz "Janosik. Prawdziwa historia".
Mimo osiągnięć zawodowych, życie prywatne Szaflarskiej otoczone było tajemnicą. Urodziła dwie córki - Marię i Agnieszkę, ale ich dzieciństwo nie było usłane różami. Po śmierci znanej matki, córki zdecydowały się opowiedzieć o swoim trudnym dzieciństwie w książce "Szaflarska. Grać, aby żyć" autorstwa Katarzyny Kubisiowskiej, ujawniając smutne sekrety.
Agnieszka Kilańska-Cypel, młodsza córka Szaflarskiej, w książce wyznała, że do ósmego roku życia spędzała wakacje pod opieką gosposi, a później całkowicie sama. Jako córka znanej aktorki, miała swój pokój i posiłki w domku wczasowym dla pracowników MKiSz, lecz to nie rekompensowało jej braku matczynej opieki.
Kilańska-Cypel opisując matkę, określiła ją jako osobę surową i apodyktyczną. Pracę stawiała ponad wszystko, co skutkowało na trwałej frustracji jej córek.
- Często zazdrościłam innym dzieciom normalnego domu. Moja mama była nieobecna, a kiedy już była, to odpoczywała po pracy. Nie interesowała się moją edukacją, na wywiadówki się nie pojawiała - powiedziała Agnieszka w książce.
Mam na myśli również bolesne wspomnienia z dzieciństwa, w tym słowa, które na zawsze pozostaną w jej pamięci. - Mówiła: "Ale jesteś gruba. Aż przykro na ciebie patrzeć” - wspomina Kilańska-Cypel.
Jednakże, wśród złych wspomnień znajdują się także i te lepsze. Córka Szaflarskiej szczególnie zapamiętała święta Bożego Narodzenia, kiedy jej matka stawała na wysokości zadania w przygotowaniach do Wigilii. Danuta wyjątkowo uzdolniona kulinarnie, serwowała ciasto drożdżowe, pierogi, barszcz z uszkami i karpia w galarecie.
Historia ta nie tylko ukazuje blaski i cienie życia wielkiej artystki, ale także budzi emocje oraz empatię dla jej córek, które zdołały podnieść się po trudnych latach. Ujawnienia Kilańskiej-Cypel zmieniają spojrzenie na legendarne postacie polskiego kina, które nie tylko błyszczały na scenie, ale miały też swoje ludzkie zmagania.