COVID-19 wraca: Ceny maseczek i testów idą w górę!
2024-08-22
Autor: Katarzyna
W Ministerstwie Zdrowia miało miejsce kluczowe spotkanie dotyczące wzrostu zachorowań na COVID-19. Uczestniczył w nim m.in. główny inspektor sanitarny oraz krajowy konsultant do spraw chorób zakaźnych. Eksperci zgodnie twierdzą, że fala zachorowań narasta i chociaż nie ma już masowych testów, to obserwowany trend jest wyraźnie rosnący.
Wiceminister zdrowia zwrócił uwagę na znaczące różnice w przebiegu COVID-19 w tym roku w porównaniu do lat ubiegłych. Wzrost zakażeń obserwowany latem sugeruje, że szczyt zachorowań może nastąpić dużo wcześniej, bo już w połowie października. Zmienność wirusa, dłuższy czas od szczepienia i spadek liczby osób szczepiących się powodują, że sytuacja staje się coraz bardziej niepokojąca.
Warto zaznaczyć, że w szpitalach zwiększa się liczba pacjentów, jednak nie są to przypadki tak ciężkie, jak w czasie wcześniejszych fal epidemii. Eksperci przypominają o konieczności izolacji w przypadku złego samopoczucia oraz o stosowaniu maseczek.
Ceny maseczek i testów na COVID-19 znacząco wzrosły. Analizy cenowe wskazują, że maseczki FFP2 kosztują teraz około 5,90 zł za 2 sztuki – o 31 groszy więcej niż na początku sierpnia. Maseczki chirurgiczne osiągnęły średnio ok. 9 zł za 50 sztuk, co jest wyraźnym wzrostem w porównaniu do czerwca i lipca, gdy cena potrafiła przekroczyć 10 zł.
Testy na COVID-19 również nieznacznie podrożały, a ich ceny obecnie oscylują w granicach 10 zł, co stanowi wzrost z poziomu 7,50 zł sprzed roku.
Eksperci prognozują, że część producentów wciąż dysponuje zapasami z szczytu pandemii, które mogą wpływać na stabilność cen. Karol Kundzicz, prezes firmy BISAF, komentuje, że ceny mogą osiągnąć minimalne poziomy, a różnice są minimalne.
W obliczu zbliżającego się sezonu grypowego warto być czujnym, a sytuacja zdrowotna może się jeszcze zmienić, dlatego zaleca się śledzenie komunikatów ministerstwa oraz przestrzeganie podstawowych zasad ochrony zdrowia.