
Cud w Mjanmie: Mężczyzna uratowany po 121 godzinach pod gruzami po trzęsieniu ziemi!
2025-04-02
Autor: Anna
W wyniku trzęsienia ziemi oraz wtórnych wstrząsów, które nawiedziły Mjanmę przez ostatnie pięć dni, ponad 4639 osób doznało obrażeń, a 373 uznawanych jest za zaginione – poinformował rzecznik junty.
W stolicy kraju, Naypyidaw, w nocy z wtorku na środę zespół birmańskich i tureckich ratowników wydobył żywego 20-latka spod gruzów hotelu. Mężczyzna spędził pod zgliszczami niewiarygodne 121 godzin, co zostało przyjęte jako prawdziwy cud życia w sytuacji tragicznej.
Największe zniszczenia odnotowano w mieście Mandalay, które znajdowało się najbliżej epicentrum piątkowego trzęsienia ziemi.
Trzęsienie ziemi o magnitudzie 7,7 miało miejsce 28 marca, a jego skutki były odczuwalne nie tylko w Mjanmie, ale także w Tajlandii, Chinach i Indiach. W Tajlandii zginęło co najmniej 22 osoby, a wiele osób zostało rannych.
Wojskowy przywódca Mjanmy, Min Aung Hlaing, odrzucił apele mniejszości etnicznych o zawieszenie broni w wojnie domowej, co uniemożliwia skuteczne dostarczenie pomocy humanitarnej do regionów dotkniętych tragedią. Jak donoszą lokalne media, junta kontynuuje naloty na obszary kontrolowane przez siły opozycyjne.
W obliczu takich tragicznych wydarzeń, mniejszości etniczne ogłosiły jednostronne miesięczne zawieszenie broni, mając nadzieję na umożliwienie dostarczenia pomocy potrzebującym.
Mjanma, już wcześniej borykająca się z trudnościami gospodarczymi i licznymi zaniedbaniami ze strony rządu, po zamachu stanu w 2021 roku, teraz staje przed kolejnymi wyzwaniami, które mogą pogłębić kryzys humanitarny w regionie.
Zarówno rząd, jak i organizacje międzynarodowe apelują o uwagę i pomoc dla poszkodowanych w tym tragicznie dotkniętym kraju.
W obliczu tak ogromnych zniszczeń, nadzieja na odnalezienie kolejnych ocalałych wciąż istnieje. Jak pokazuje historia, cuda się zdarzają – każda godzina podgruzami może zakończyć się uratowaniem życia.