Czarnek kontra Kaczyński: Kontrowersje wokół psów na łańcuchach
2025-10-09
Autor: Jan
Przemysław Czarnek, były minister edukacji, znów wywołał burzę, gdy na antenie Radia Zet wypowiedział się na temat trzymania psów na łańcuchach. Stwierdził, że mimo iż jest zwolennikiem utrzymywania psów w kojcach, czuje się "szczęśliwy" widząc psy na łańcuchach podczas jazdy rowerem na wiejskich drogach.
Podczas programu "Graffiti" Czarnek zaznaczył, że bezpieczeństwo dzieci wracających ze szkół jest dla niego priorytetem. Wyraził przekonanie, że psy muszą być trzymane na uwięzi, aby nie stanowiły zagrożenia dla rowerzystów i najmłodszych.
Przypomniał o tragicznych incydentach, wskazując na mężczyznę, który został zaatakowany przez wolno biegające owczarki belgijskie. Czarnek podkreślił, że należy traktować te sprawy poważnie, a bezpieczeństwo ludzi jest kluczowe.
Zareagował także na słowa Jarosława Kaczyńskiego, przewodniczącego PiS, który wyraził opinię, że "epoka się zmieniła" i trzymanie psów na łańcuchach powinno być już przeszłością.
Zgoda z Kaczyńskim, ale na innych warunkach
Czarnek nie zgadza się z Kaczyńskim, twierdząc, że w wielu wiejskich miejscowościach wciąż są realne problemy z bezpieczeństwem. Jego zdaniem, szybkie wprowadzenie zakazu trzymania psów na łańcuchach mogłoby zwiększyć ryzyko na ulicach.
Wiceprezes PiS nala, że najpierw trzeba zadbać o ludzi, a dopiero potem o dobrostan zwierząt. Czarnek podkreślił także kwestie dotyczące odpowiedzialności właścicieli psów, podkreślając, że to ich zadaniem jest dbać o ich dobrobyt.
Nowe przepisy dotyczące ochrony zwierząt
Jednak zmiany w prawie są nieuniknione. Pod koniec września Sejm przyjął nowelizację ustawy o ochronie zwierząt, która wprowadza zakaz trzymania psów na łańcuchach. Ustawa zacznie obowiązywać po 12 miesiącach od daty jej ogłoszenia.
Nowe przepisy przewidują szereg wyjątków, w tym sytuacje, w których należy zapewnić bezpieczeństwo ludzi lub innych zwierząt. Zgodnie z ustawą, każdemu psu przysługuje także codzienny ruch adekwatny do jego potrzeb.
Czarnek wskazał, że psy trzymane w miastach często mogą mieć gorsze warunki niż ich wiejscy pobratymcy. Zmiany te mogą więc być krokiem w stronę lepszego traktowania zwierząt.
Jakie są Wasze zdania na ten kontrowersyjny temat? Czy wygodne życie psów w miastach jest równie ważne jak bezpieczeństwo dzieci na wsi?