Finanse

Czarny biznes papierosowy z Rosją w tle? Przeszłość Olega Bojko w Polsce

2024-10-04

Autor: Piotr

Oleg Bojko, kontrowersyjna postać, ma niepokojące powiązania z rosyjskim rządem, wywiadem i służbami bezpieczeństwa, a także z przestępczością zorganizowaną. To alarmujące informacje zawarte w wniosku Urzędu Komisji Nadzoru Finansowego (UKNF), do którego przychyliło się polskie Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji. W dokumencie z 12 września tego roku wskazano, że Bojko może próbować wrócić na polski rynek finansowy, m.in. poprzez powiązania z firmą AS 4Finance na Łotwie.

Zgodnie z informacjami zawartymi w opublikowanych dokumentach, minister spraw wewnętrznych zdecydował o zamrożeniu aktywów Bojko oraz jego powiązanej firmy Bastorehill Investments, blokując wszelkie zmiany w dostępności do środków finansowych. Polska w tym przypadku nie jest jedynym kraj, który podjął działania przeciwko oligarchowi - Bojko znajduje się również na listach sankcyjnych w USA, Wielkiej Brytanii i Australii.

Na Łotwie, gdzie mieszka około 400 tys. Rosjan, ryzyko omijania sankcji rosyjskich jest stosunkowo wysokie, co może stwarzać dogodne warunki dla działalności takich jak te prowadzone przez Bojko.

Interesujące jest, że byłego wysokiego pracownika Bojko, który współpracował z firmą kontrolowaną przez oligarchę, można znaleźć także w polskim Krajowym Rejestrze Sądowym. Martins Baumanis, łotewski obywatel, jest beneficjentem spółek Evapify (obecnie ED Import) oraz Evapify Polska, które dostarczają na polski rynek e-papierosy marek Crystal, Geek Bar i Dragbar. Raporty wskazują, że w 2023 roku mogły one posiadać ponad 20% udziału w rynku smakowych jednorazowych e-papierosy.

Baumanis był wcześniej związany z 4Finance, gdzie zajmował kluczowe stanowiska, a jego pozycja w firmie Bojko wzmacnia pytania o ewentualne powiązania między tymi branżami. W 2011 roku Bojko nabył 75% udziałów w 4Finance od łotewskiego biznesmena Marisa Martinsonsa, co również było powodem do zbadania związków tej spółki z działaniami podejrzanymi o pranie pieniędzy.

Innym interesującym przypadkiem w branży nikotynowej jest firma Symetricus, odpowiedzialna za popularną markę Aroma King, która w 2022 roku mogła kontrolować nawet 35% polskiego rynku e-papierosów. Dmitrii Shesternenko, jeden z właścicieli Symetricus, jest również byłym deputowanym z proputinowskiej partii Jedna Rosja, co znów rzuca cień na działalność tej firmy.

Oba te przypadki pokazują, że rynek e-papierosów w Polsce może być nie tylko polem do walki konkurencyjnej, ale także miejscem, gdzie krzyżują się interesy ze wschodu, związane z politycznymi napięciami i organizacjami przestępczymi. W obliczu rosnących zysków w branży, która tylko w I półroczu 2024 r. może osiągnąć sprzedaż na poziomie 1,4 miliarda złotych, warto zastanowić się, jakie kroki powinny być podjęte przez polski rząd, aby uregulować ten złożony i dynamicznie rozwijający się rynek.