Czas na rewolucję? Jakim składem zaskoczy Widzew w meczu z Gieksą?
2024-09-11
Autor: Magdalena
Przed zbliżającym się meczem z GKS Katowice, drużyna Widzewa mogła dotąd cieszyć się stabilnością, jeśli chodzi o dobór zawodników. Jednakże sytuacja może ulec zmianie, ponieważ rywalizacja o miejsce w składzie staje się coraz bardziej intensywna, a trener Daniel Myśliwiec daje do zrozumienia, że możliwe są większe roszady.
Do tej pory Myśliwiec unikał drastycznych zmian w składzie, nawet po słabszych występach. Zazwyczaj zmiany były wynikiem kontuzji lub dyskwalifikacji zawodników. W pierwszej fazie rozgrywek dokonano jedynie kilku kosmetycznych poprawek, tak jak w meczu z Lechem Poznań, gdzie Jakub Łukowski zastąpił Antoniego Klimka. Jednak kontuzja Lirima Kastratiego wymusiła dalsze zmiany w obronie.
Zespół Widzewa przyzwyczaił się do pewnej formacji ofensywnej, w której Jakub Sypek oraz Kamil Cybulski zajmują skrzydła, Łukowski gra na pozycji „dziesiątki”, a Imad Rondić pełni rolę środkowego napastnika. Tylko raz Myśliwiec zrezygnował z tej konfiguracji, co pokazuje jego zamiar budowy zgranej drużyny.
Po tygodniu przerwy na mecze reprezentacyjne, kiedy zawodnicy mieli okazję odpocząć i nabrać formy, dyskusje na temat rotacji w zespole zyskały na intensywności. Ostatni mecz kontrolny z Wisłą Płock, w którym wystąpiło kilku rezerwowych graczy, ukazał ich ogromny potencjał. Sebastian Kerk, Hilary Gong oraz Juljan Shehu wykazali się świetnym poziomem gry, co może być bodźcem do wprowadzenia ich do podstawowego składu.
Rafał Gikiewicz, Mateusz Żyro, Marek Hanousek oraz Fran Alvarez z całą pewnością znajdą się w zestawieniu na mecz z Gieksą. Co ciekawe, po każdej kolejce Widzew nie wystawiał tego samego składu, co tylko potwierdza dynamiczną sytuację w drużynie. Przygotowania przed meczem ułatwiają analizowanie formy i wyłonienie zawodników, którzy będą w lepszej kondycji na nadchodzące spotkanie.
Możliwe, że Myśliwiec zdecyduje się na duże zmiany na pozycji ofensywnych pomocników – z pewnością na boisku zobaczymy Kerk i Gonga. Kwestia gotowości do gry Krajewskiego może również wpłynąć na decyzje trenera, który wydaje się preferować graczy, którzy regularnie trenują z zespołem.
Nie można zapominać o braku Jordiego Sancheza, którego transfer do innego klubu wywołał spore zamieszanie. Rondić, mimo że nie wszystkie jego występy są porywające, wciąż pozostaje pierwszym wyborem w ataku, jednak jego pozycja może być zagrożona, jeśli Sobol lub Hamulić znacząco poprawią swoją formę.
Reasumując, w mecz z GKS Katowice może przynieść znaczne zmiany w składzie, co zagwarantuje emocjonujące widowisko. Czekamy na ostateczny wybór Myśliwca, ale kibice mogą być pewni, że drzwi do pierwszego składu są otwarte dla tych, którzy swoją grą zasługują na szansę!
Przewidywany skład Widzewa na mecz z GKS Katowice:
Gikiewicz – Krajewski (Kastrati), Żyro, Ibiza, Kozlovsky – Hanousek (Shehu), Alvarez – Gong (Sypek), Kerk (Łukowski), Klimek (Cybulski) – Rondić.