"Czas na zmiany!" – Protesty przeciwko Tesli rozprzestrzeniają się po USA
2025-02-15
Autor: Marek
Tesla, gigant motoryzacyjny współwłasności Elona Muska, jest teraz na celowniku protestujących, którzy sprzeciwiają się działaniom nowych władz w Stanach Zjednoczonych.
Protesty odbywają się pod salonami Tesli w różnych miastach USA, a władze organizacji sugerują, że ruch ten może przenieść się także do innych krajów.
"Sprzedaj swoje Teslę, zainwestuj w naszą walkę! Tylko dzięki temu uratujemy naszą demokrację!" - takie hasła krążą w sieciach społecznościowych oraz na specjalnie utworzonych platformach, gdzie publikuje się harmonogramy i lokalizacje planowanych demonstracji. Najbliższa akcja zaplanowana jest na sobotę, 15 lutego. Choć organizatorzy zapewniają, że protesty będą pokojowe, ich celem jest naruszenie finansów Elona Muska.
Czy dzisiaj pod salonami Tesli zobaczymy tłumy protestujących? Czas pokaże, jednak biorąc pod uwagę różnicę czasową, działania w USA rozpoczną się już w sobotę wieczorem czasu polskiego.
W USA być właścicielem Tesli to teraz nie lada wyzwanie
"Niszczenie Tesli oznacza opóźnienie wpływu Muska na politykę. Ograniczenie jego wpływów to klucz do obrony demokracji" – takie przesłanie pojawia się na ulicach miast. Protesty trafiają na podatny grunt w społeczeństwie amerykańskim, gdzie doniesienia o wandalizmie skierowanym przeciwko samochodom Tesli są coraz częstsze. Wśród właścicieli Tesli zyskują popularność naklejki z napisem: "Przepraszam, kupiłem to, zanim Elon oszalał".
Zaangażowanie Muska w politykę na pewno nie pomaga jego marce. Media zadają pytanie, czy miliarder wycofa się z politycznej aktywności, czy może postawi na przetrwanie kryzysu. Ponieważ, choć samochody i salony przeżywają trudności, to spadająca sprzedaż to już poważny problem.
Akcja protestu zyskuje na popularności głównie w serwisie BlueSky, z pomniejszymi wpisami na platformie X, będącej własnością Muska.
Bo ceny akcji ciągle spadają!
Sprzedaż Tesli drastycznie maleje na wielu kluczowych rynkach, zwłaszcza w krajach, gdzie Elon Musk wzbudził kontrowersje, interweniując w lokalne sprawy polityczne. W pierwszych miesiącach 2025 roku sprzedaż Tesli w Norwegii, Francji (spadek o 63% w porównaniu do roku poprzedniego), Niemczech (spadek o 59,5%) oraz w Wielkiej Brytanii (spadek o 8%, przy jednoczesnym wzroście rynku aut elektrycznych o 42%) zauważalnie malała.
Ceny akcji firmy również są w zastoju, co wywołuje niepokój zarówno inwestorów, jak i entuzjastów nowoczesnych technologii.
I choć wiele osób spekuluje, czy polityczne zaangażowanie Elona Muska ostatecznie pogrąży Teslę, to nie jest to takie proste. Tesla to tylko jedna z wielu jego firm. Inwestycje w inne branże, które korzystają na rządowych zamówieniach, są obecnie na znacznie bezpieczniejszej pozycji.