Technologia

Czechy Przełamują Bariery: Nowości w Druku 3D Już Niebawem!

2025-11-01

Autor: Jan

Druk 3D Rewolucjonizowany przez Czechów

Czeska firma Prusa Research zaprezentowała innowacyjne podejście do druku 3D, które może zmienić zasady gry. Największe zainteresowanie wzbudziła nowa systemowa głowica narzędziowa dla modeli Prusa XL, planowana na rok 2026. Dzięki tej nowej technologii, możliwe stanie się drukowanie z różnorodnych materiałów, w tym silikonu i żywic.

Rewolucyjny Prototyp Głowicy!

Prototyp zaprezentował zdolność do drukowania z miękkiego żelu silikonowego. Proces ten polega na łączeniu dwóch komponentów przechowywanych w standardowych szpulach. Urządzenie, wyposażone w mieszalnik, przygotowuje mieszankę do wydruku, która stwardnieje w zaledwie 8 minut, umożliwiając szybkie odrywanie gotowych elementów.

Innowacje z Przyszłością w Zasięgu Ręki!

Czechy nazywają tę technologię kluczowym krokiem naprzód, który umożliwi nie tylko użycie silikonu, ale również jego bezpośrednie nakładanie na tradycyjne materiały. W przyszłości planowane są także zastosowania do drukowania z innych miękkich substancji, takich jak kleje, a nawet czekolada!

Nowe Etykiety, Nowe Możliwości!

Josef Prusa ujawnił także nowy system otwartego etykietowania filamentów, znany jako OpenPrintTag. System ma być uniwersalny, co pozwoli wszystkim producentom brać w nim udział. Nowe znaczniki RFID już trafiły do szpul Prusamentu, a pierwszym urządzeniem w pełni kompatybilnym z tą technologią będzie drukarka CORE One L.

Koniec z Zamkniętymi Systemami!

To rewolucyjny krok, szczególnie gdy weźmiemy pod uwagę, że dotychczasowe marki takie jak Bambu Lab, Creality czy Anycubic korzystały z własnych zamkniętych systemów RFID. Oznaczało to, że użytkownicy byli zmuszeni korzystać tylko z filamentów jednej marki. Prusa Research ma zamiar to zmienić, wdrażając otwarty standard, z którym współpracują już inne firmy.

Przyszłość Filamentów na Wyciągnięcie Ręki!

Wszystkie nowe tagi będą dostępne w sprzedaży z ceną początkową od 5,99 dolarów (około 22 złotych) za zestaw 10 sztuk. Czesi mają nadzieję, że do inicjatywy dołączą kolejni producenci, co przyczyni się do prawdziwej interoperacyjności w branży filamentów!