Czeka nas unieważnienie wyborów? PKW wstrzymuje oddech na kluczową decyzję
2025-05-07
Autor: Agnieszka
Zawirowania wokół skarg na wybory
Trzy komitety wyborcze - Karola Nawrockiego, Marka Jakubiaka oraz Magdaleny Biejat - złożyły skargi dotyczące wytycznych Państwowej Komisji Wyborczej (PKW) w uchwale 165/2025. Ich wpływ na decyzje sądu może być ogromny.
Czas na odpowiedź PKW
PKW ma czas do 7 maja na rozpatrzenie skarg, jednak przedstawiciele Sądu Najwyższego informują, że termin jeszcze nie został wyznaczony. Każdego dnia może jednak zapaść orzeczenie w tej sprawie, które wydaje kontrowersyjna Izba Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych.
PKW nie uznaje skarg
Rzecznik Krajowego Biura Wyborczego, Marcin Chmielnicki, podkreśla, że PKW stoi na stanowisku, iż wytyczne są słuszne i apeluje o oddalenie skarg. Większość członków PKW, mianowanych przez rządzące kluby, nie uznaje też legalności samej Izby SN zajmującej się sprawami wyborczymi.
Komitety na wojennej ścieżce
Zarówno Nawrocki, jak i Biejat mają zastrzeżenia do wytycznych PKW. Zarzucają, że przepisy dotyczące głosowania dla osób w kolejce do lokalu po godzinie 21 są niezgodne z prawem. Twierdzą, że prawo do głosowania powinno przysługiwać tylko osobom, które znajdują się w lokalu wyborczym przed wyznaczoną godziną.
Potencjalne skutki dla wyborów
Ignorowanie ewentualnego orzeczenia IKNiSP przez PKW może prowadzić do sytuacji, w której SN uzna wybory za nieważne. To niepokojąca wizja, z którą mogą się zmierzyć polskie wybory.
Przełomowe decyzje finansowe
W tle rozgrywają się zawirowania związane z finansowaniem partii. PKW już obcięła subwencje dla PiS z 26 mln zł do zaledwie 15 mln zł. To skutek wcześniejszych decyzji PKW, które wywołały niemałe kontrowersje.
Sprawy Konfederacji
Sytuacja Konfederacji również jest skomplikowana. Ich sprawozdanie finansowe zostało złożone po terminie i odrzucone, co prowadzi do utraty prawa do subwencji. To budzi obawy o sprawiedliwość i równość w dostępie do funduszy.
Czas na decyzję
Cała sytuacja w PKW jest napięta i niepewna. Czekamy na rozstrzygniecie, które może mieć daleko idące konsekwencje dla polskiej sceny politycznej oraz dla samych wyborów.