Rozrywka

"Czuję się okropnie, ale nie poddam się". Tomasz Jakubiak szczerze o walce z rakiem

2024-09-29

Autor: Michał

Wielu jego fanów zauważyło drastyczną utratę wagi Tomasza Jakubiaka, znanego z programów "MasterChef" oraz "MasterChef Nastolatki". W sieci zaczęły się pojawiać pytania: "Co się stało? Jaką dietę stosujesz? Czy przeszedłeś operację?" - pytali zaniepokojeni internauci.

Jakubiak długo unikał odpowiedzi, często żartując na ten temat. Jednak pewnego dnia postanowił podzielić się swoją prawdziwą historią.

- Kilka miesięcy temu dowiedziałem się, że mam bardzo rzadki i trudny do wyleczenia nowotwór. Było mi wyjątkowo wstyd przyznać się do tego przed innymi, obserwując, jak to wstrząsa moją rodziną. Czułem się, jakby mnie to ośmieszało – wyznał ze szczerością.

- Choroba jest niesamowita, zmienia perspektywę. Teraz jestem gotowy powiedzieć: tak, kochani, walczę z rakiem. To największe wyzwanie, przed jakim kiedykolwiek stanąłem - dodał, z determinacją w głosie.

Jakubiak ogłosił, że zaczyna "największy challenge w swoim życiu", czyli walkę z nowotworem, która będzie z pewnością długa i wymagająca. - Mam nadzieję, że niedługo mogę wrócić przed obiektywy kamer, występować w kolejnym edytowaniu "MasterChef" oraz dzielić się z wami moimi kulinarnymi pasjami, bo to daje mi siłę – powiedział z optymizmem.

W swoim oświadczeniu podziękował wszystkim za wsparcie i pozytywną energię, które są mu teraz niezwykle potrzebne w walce z chorobą.

- To bardzo intymna i trudna sytuacja dla mnie i moich najbliższych. Proszę, abyście nie robili z tego sensacji. To niezwykle ciężka droga. Mam nadzieję, że spotkamy się znów już wkrótce – zakończył swoje przesłanie.

Jakubiak szczegółowo opowiedział o swoim stanie zdrowia podczas wywiadu z Dorotą Wellman w "Dzień Dobry TVN". Zdradził, że pierwszym objawem były niepokojące bóle brzucha.

- Początkowo myślałem, że to normalna reakcja organizmu. Wykonałem rutynowe badania, jednak niczego nie wykazały. Dopiero po dłuższym czasie bóle przeniosły się na kręgosłup. Na szczęście moja teściowa podpowiedziała, żebym zrobił rezonans – pamiętał.

- Lekarz, mój dobry znajomy, odwiedził mnie w domu i powiedział: "Musimy porozmawiać, bo to, co zobaczyliśmy na rezonansie, nie jest dobre. W zasadzie masz rozległe uszkodzenia w kościach miednicy i kilka kręgów w kręgosłupie" – wspominał Jakubiak.

Aktualnie przygotowuje się do chemioterapii. Jak zapewnia, "na początku była skuteczna", ale w miarę upływu czasu stan jego zdrowia się pogorszył. - Muszę teraz przejść na dietę pozajelitową, by się wzmocnić. Czeka mnie kolejna operacja, ale mam nadzieję, że wszystko pójdzie w dobrym kierunku – zakończył, pokazując swoją nieustępliwość i silną wolę.