Czwarta żona Jacka Borkowskiego zabrała głos. "No nie ma królewicza"
2025-02-01
Autor: Agnieszka
Zaledwie kilka dni temu media obiegła wiadomość o kryzysie w związku Jacka Borkowskiego. Jolanta, jego żona, bez wątpliwości wskazała na trudności w ich relacji. Wszystko zaczęło się od niepokojącego wpisu na Instagramie, w którym zasugerowała koniec ich wspólnej drogi. To wywołało lawinę spekulacji na temat ich małżeństwa.
"Złożyłam wypowiedzenie. The end" — napisała na Instagramie czwarta żona aktora. Gdy portal "Fakt" zapytał Jacka Borkowskiego o sytuację w jego małżeństwie, on odpowiedział krótko: "Nie ma o czym mówić".
Jolanta Borkowska nie kryje swojego rozczarowania oraz poczucia wykluczenia z rodziny męża. W rozmowie z ShowNewsem zwierzyła się z trudności, jakie przeżywała w domu, co ostatecznie skłoniło ją do wyprowadzki do Krakowa. Mimo jej słów, Jacek Borkowski nadal upiera się, że w ich małżeństwie wszystko jest w najlepszym porządku.
W obliczu narastających trudności i sprzecznych komunikatów Jolanta Borkowska postanowiła ponownie zabrać głos. Z okazji Międzynarodowego Dnia Przytulania podzieliła się z obserwatorami na Instagramie nagraniem, które nie pozostawia wątpliwości. W najnowszym wideo, w różowej bluzie z kapturem, prezentuje pluszowego misia. W humorystyczny sposób opowiada o jego zaletach.
"Do kogo ja mam się przytulić? No nie ma, nie ma królewicza... Jest pulchny, ale ma dobrą cechę — nie gada i na wszystko się zgadza" — stwierdziła z lekkim uśmiechem.
Sytuacja w związku Jacka Borkowskiego budzi wielkie zainteresowanie opinii publicznej. W ciągu ostatnich kilku dni plotki o możliwym rozwodzie nabrały na sile. Aktor jednak postanowił stanowczo zaprzeczyć tym doniesieniom, dodając, że jest wciąż w pełni zaangażowany w swoje małżeństwo. Ciekawe, jak potoczą się wydarzenia w najbliższej przyszłości! Czy Jacek Borkowski rzeczywiście stanie przed decyzją o rozwodzie, czy może uda mu się załagodzić kryzys w związku?