Świat

Czwartkowy przegląd mediów; Sto lat słabości Bundeswehry; Problemy z zakupami z Korei Południowej

2024-09-12

Autor: Michał

Codzienny przegląd mediów sektora bezpieczeństwa i obronności.

Niezwykle niepokojące wieści z Czech: do końca września Ukrainie dostarczone zostanie około 100 tys. pocisków artyleryjskich, co zwraca uwagę na pasywność Polski w kwestii wsparcia dla Ukrainy. Choć inne państwa już przekazały fundusze na dozbrojenie Ukrainy, Polska pozostaje w tyle, co może budzić kontrowersje. Tylko publicznie zadeklarowane środki, ale bez realnych działań, stają się tematem dyskusji na scenie międzynarodowej. Czesi twierdzą, że ich zaangażowanie powinno wywrzeć presję na inne kraje, ponieważ spodziewają się dostaw nowoczesnej amunicji od zachodnich sojuszników.

W kontekście Niemiec i Bundeswehry pojawiły się alarmujące informacje o ich powolnym tempie zbrojeń. Raport przygotowany przez Kiel Institute for the World Economy przewiduje, że niemieckie siły zbrojne potrzebują aż 100 lat, aby osiągnąć poziom zdolności militarnych, który posiadali w 2004 roku. Brak odpowiedniego tempa zakupów wojskowych zagraża nie tylko Niemcom, ale także bezpieczeństwu europejskiemu. Situacja w Ukrainie dodatkowo podkreśla konieczność natychmiastowego podjęcia działań.

Z Białorusi pojawiają się sprzeczne komunikaty. Pomimo głośnych zapowiedzi Alaksandra Łukaszenki o rzekomej inwazji ze strony Ukrainy, przedstawiciel białoruskiej Rady Bezpieczeństwa przyznał, że ukraińskie wojska w sąsiedztwie są znacznie mniej liczne, niż wcześniej twierdzono. To wskazuje na chaos informacyjny i propagandowy, w który wpadł reżim białoruski wokół Ukrainy.

W Gdyni z kolei zawinął największy okręt NATO, USS Normandy, co podkreśla współpracę i obecność wojskową USA w regionie. Okręt przybył w celu uzupełnienia zapasów i krótkiego odpoczynku, a jego wizyta jest kolejnym dowodem na rosnącą militarna aktywność NATO na Bałtyku. Ponadto planowane są jego kolejne przybycia do polskich portów, co wzmacnia sojusznicze interakcje w regionie.

Z niepokojem obserwujemy również aktywność Rosji, która przeprowadziła ćwiczenia nuklearne w pobliżu norweskiej przestrzeni powietrznej. Rosyjskie bombowce strategiczne Tu-160 wykonały symulację ataku nuklearnego, co wywołało reakcję NATO i wzmożoną czujność wśród sojuszników. Tego rodzaju działania stają się codziennością i niepokojąco podnoszą napięcie międzynarodowe.

Wreszcie, trudno nie zauważyć problemów, z jakimi zmaga się Polska w kontekście zakupów z Korei Południowej. Na odbywających się niedawno targach zbrojeniowych nie zawarto umowy na kolejną partię czołgów K2, co pokazuje głęboki kryzys w polskiej strategii zbrojeniowej. Z danych wynika, że przez pierwszą połowę 2024 roku wykorzystano jedynie 2% zaplanowanych wydatków z Funduszu Wsparcia Sił Zbrojnych, co jest dowodem na znaczące opóźnienia w realizacji zaplanowanych zakupów. Decyzje dotyczące dalszych transakcji są blokowane na etapie negocjacji, a brak zgody na warunki finansowe z Koreą prowadzi do dalszej stagnacji.

W obliczu rosnących napięć na świecie i złożoności sytuacji bezpieczeństwa, kluczowym staje się szybkie dostosowanie polityki obronnej tak, aby zapewnić skuteczne wsparcie dla sojuszników i odpowiednią reaktywność w obliczu zagrożeń.