Czy Adam Glapiński stanie przed Trybunałem Stanu? TK podjął decyzję!
2024-08-20
Autor: Agnieszka
W ostatnich wydarzeniach w Polsce pojawiły się kontrowersje dotyczące możliwości pociągnięcia Prezesa Narodowego Banku Polskiego, Adama Glapińskiego, do odpowiedzialności przed Trybunałem Stanu. Poseł PiS wskazali, że obecne regulacje zawarte w ustawie o Trybunale Stanu oraz w regulaminie Sejmu pozwalają rządowej większości na wpływ na działania NBP, co wywołuje obawy o niezależność tej instytucji.
Zgodnie z przepisami, procedura rozpoczęcia postępowania może być zainicjowana przez Prezydenta lub grupę 115 posłów oraz komisję śledczą. Następnie wstępny wniosek jest rozpatrywany przez Komisję Odpowiedzialności Konstytucyjnej, co stwarza ryzyko wywierania presji na Prezesa NBP przez aktualnie rządzącą większość parlamentarnej. Co więcej, działania dowodowe w tej komisji odbywają się na posiedzeniach zamkniętych, co rodzi dodatkowe kontrowersje.
Trybunał Konstytucyjny orzekł, iż pewne przepisy ustawy o Trybunale Stanu są niezgodne z art. 227 Konstytucji. Poseł Krystyna Pawłowicz, będąca jednocześnie sędzią TK, podkreśliła, że te przepisy naruszają niezależność prezesa NBP.
Przewodniczącą składu orzekającego była prezes TK Julia Przyłębska, a w składzie znaleźli się również Krystyna Pawłowicz, Zbigniew Jędrzejewski, Bartłomiej Sochański i Bogdan Święczkowski.
Interesującym aspektem tej sprawy jest to, że TK wydał zabezpieczenie dotyczące Adam Glapińskiego przed formalnym wnioskiem o Trybunał Stanu. Po tej decyzji marszałek Sejmu, Szymon Hołownia, oznajmił, że nie zamierza wykonać postanowienia TK i wniosek o postawienie przed TS szefa NBP będzie dalej procedowany zgodnie z prawem. W maju br. sprawa została skierowana do komisji odpowiedzialności konstytucyjnej.
Warto zaznaczyć, że debata na temat postawienia Adama Glapińskiego przed Trybunałem Stanu stała się kluczowym punktem kampanii wyborczej, która miała miejsce jesienią. Ostatecznie pod koniec marca br. 191 posłów koalicji rządowej wniosło formalny wniosek o postawienie go przed Trybunałem Stanu. Jakie mogą być konsekwencje tej sytuacji i jak wpłynie ona na przyszłość NBP? Z pewnością będzie to temat, którym będziemy musieli się bacznie przyglądać!