Finanse

Czy benzyna naprawdę może kosztować 5,19 zł za litr? Ekspert rozwiewa wątpliwości!

2024-08-17

Autor: Michał

Obecnie litr benzyny na polskich stacjach paliw kosztuje średnio 6,34 zł, co potwierdzają najnowsze dane e-petrol.pl. Donald Tusk, w czasie intensywnej kampanii wyborczej, obiecywał, że jako premier doprowadzi do obniżenia ceny Pb95 do poziomu 5,19 zł. Niestety, te zapowiedzi pozostają w sferze obietnic wyborczych, które wielu obywateli traktuje z przymrużeniem oka.

Daniel Obajtek, były prezes Orlenu, nie omieszkał przypomnieć o tej obietnicy w swoim poście na platformie X, zwracając uwagę na to, że cena paliwa nie osiągnęła obiecanego poziomu. Ponadto, w ostatnich tygodniach można zauważyć pewne obniżki cen benzyny, co prowadzi do pytania, czy rzeczywiście istnieje możliwość, aby cena spadła do 5,19 zł.

Nie sposób pominąć kontekstu międzynarodowego. W pierwszych tygodniach sierpnia, po negatywnych danych o bezrobociu w USA, ceny ropy spadły do wyniku psychologicznego – poniżej 70 dolarów za baryłkę. Warto zauważyć, że Amerykanie regularnie inwestują w ropę, aby uzupełniać swoje zapasy, zwłaszcza po inwazji Rosji na Ukrainę, gdy ceny baryłki przekraczały 100 dolarów.

Aktualnie cena baryłki ropy WTI wynosi około 78,83 dolarów, co jest wynikiem znacznego spadku amerykańskich zapasów. Jednak eksperci twierdzą, że choć ceny ropy pozostają stosunkowo niskie, nie ma podstaw do przewidywania dalszych drastycznych obniżek cen paliw. Michał Stajniak, wicedyrektor Departamentu Analiz w XTB, wskazał na niepewność sytuacji na Bliskim Wschodzie i rolę Iranu jako kluczowego gracza na rynku ropy.

Dawid Czopek, ekspert rynku paliw, zwrócił uwagę na trzy czynniki wpływające na ceny paliw. Po pierwsze, niskie notowania ropy, po drugie, silny złoty w stosunku do dolara i po trzecie, niskie marże rafineryjne, które przekładają się na trudności finansowe części rafinerii.

Analizując sytuację, Czopek sugeruje, że jedynie poważny kryzys finansowy mógłby sprawić, że cena benzyny spadłaby do 5,19 zł. Historia pokazuje, że nawet w przeszłości, gdy ceny ropy były relatywnie niskie, cena benzyny na stacjach przekraczała 6 zł.

Przypomnijmy, że Tusk wygłosił swoje obietnice pod koniec roku 2022, kiedy to znajdował się w trudnej sytuacji politycznej, a obywatele obserwowali dynamiczne zmiany na rynku paliw, szczególnie po wprowadzeniu przez rząd PiS podwyżki VAT. W międzyczasie analitycy chwalili polski rynek paliw za odnalezienie się w trudnych warunkach, jednak niektórzy sceptycznie podchodzili do pomysłu utrzymywania niskich cen przez dłuższy czas.

Ostatecznie, choć obietnice Tusk pozostają na czołówkach gazet, a tematy cen ropy i paliw są przedmiotem dyskusji, w perspektywie krótkoterminowej nie ma dowodów na to, że cena benzyny zdoła wrócić do obiecanego poziomu 5,19 zł. Pozostaje pytanie, jak polityka cenowa i globalne wydarzenia dalej wpłyną na portfele Polaków.