Finanse

Czy chińskie SUV-y naprawdę są bezpieczne? Testy popularnego modelu w Polsce ujawniają szokujące wyniki!

2025-05-15

Autor: Ewa

Chińska technologia w testach zderzeniowych

Chiński SUV, Jaecoo J7 w wersji hybrydowej plug-in, przeszedł niedawno szczegółowe testy zderzeniowe przeprowadzone przez australijską organizację ANCAP, odpowiednik europejskiego Euro NCAP. Ten 4,5-metrowy model zaskakuje swoimi wynikami, jednak niektóre aspekty wciąż wymagają poprawy.

Wyniki testów czołowych zderzeń

W teście czołowego zderzenia MPDB, kabina pasażerska Jaecoo J7 okazała się stabilna. Większość newralgicznych części ciała kierowcy i pasażera była dobrze chroniona, choć poziom ochrony klatki piersiowej i podudzi kierowcy został oceniony jedynie jako "wystarczający". Wyniki testu zderzenia na całej szerokości samochodu również były zadowalające, wystawiając dobre oceny dla kierowcy, ale pasażerowie tylnych siedzeń mogą być potencjalnie narażeni na urazy szyi i klatki piersiowej.

Problemy z bocznym zderzeniem

Niestety, testy bocznego zderzenia ujawniły pewne niedociągnięcia. Boczna poduszka powietrzna nie zadziałała zgodnie z założeniem – zamiast pełnego rozwinięcia, zaczepiła się o element wykończeniowy wnętrza, co spowodowało utratę punktów w ocenie bezpieczeństwa. Mimo to, Jaecoo J7 zyskał przyzwoite 81% w kategorii ochrony dorosłych pasażerów.

Doskonałe wyniki w ochronie dzieci

Zaskakująco, SUV zdobył jeszcze lepsze wyniki w zakresie ochrony dzieci, osiągając 85%. W testach udział wzięły manekiny odwzorowujące postury 6- i 10-latków, które były dobrze zabezpieczone w trakcie czołowego zderzenia. Jedynym punktem do poprawy była ocena ochrony szyi manekina 10-latka, która otrzymała jedynie "wystarczającą".

Podsumowanie: warto zaufać chińskim samochodom?

Choć Jaecoo J7 wykazuje wiele pozytywnych cech w kontekście bezpieczeństwa, wciąż są elementy, które wymagają szerszej analizy i poprawy. Testy te pokazują, że chińskie samochody mogą stawać się coraz bardziej konkurencyjne w europejskim segmencie, ale czy są na tyle bezpieczne, aby zdobyć zaufanie polskich kierowców? To pytanie pozostaje otwarte.