Czy Donald Trump naprawdę chce zaatakować Iran? Ekspert zdradza, co go powstrzyma
2025-06-19
Autor: Ewa
Donald Trump rzekomo ma silną wolę, aby zaatakować Iran, jednak jego doradcy oraz część zaplecza politycznego są mocno zaniepokojeni. Obawiają się, że USA mogą zostać wciągnięte w długotrwałą wojnę, co może zakończyć się dla nich kolejną kompromitacją, podobnie jak w Yemenie z Huti.
Izrael i jego rola w konfliktach
Ekspert ds. Bliskiego Wschodu, dr Szewko, podkreśla, że żaden amerykański prezydent nie może sobie pozwolić na brak obrony Izraela. Twierdzi, że premier Izraela, Binjamin Netanjahu, podjął decyzję o potencjalnym ataku na Iran, z powodu wewnętrznych niepokojów związanych z upadkiem swojej koalicji rządzącej.
Czy atak to sposób na ratunek?
Dr Szewko zauważa, że Netanjahu od lat sięga po strategię wywoływania konfliktów zbrojnych, aby rozwiązać problemy wewnętrzne. - Gdy tylko jego władza jest zagrożona, przypomina sobie o zewnętrznych wrogach - dodaje ekspert.
Konflikty jako strategiczny manewr
Izraelski premier udowodnił, że w sytuacji groźby wojny nikt nie rozważa zmian w rządzie, co dla niego staje się najbardziej komfortową sytuacją. Konflikty zbrojne często pomagają w konsolidacji władzy w trudnych czasach, co sprawia, że tego rodzaju strategie mogą być chętnie wykorzystywane.
Czego możemy się spodziewać?
Zostaje pytanie, jak na to wszystko zareagują Stany Zjednoczone. Czy Trump postanowi zaryzykować kolejny konflikt, a może weźmie pod uwagę głosy swoich doradców i zrezygnuje z militarnych rozwiązań? Tylko czas pokaże, jak ta skomplikowana sytuacja się rozwinie.