Czy Europa skręci w prawą stronę? Ekspert wskazuje na trzy kluczowe czynniki
2024-09-30
Autor: Marek
Ekspert uważa, że migracja, polityka klimatyczna i różnice obyczajowe mogą zadecydować o rosnącym wpływie partii prawicowych na Starym Kontynencie. W kontekście niedawnych wyborów w Austrii, gdzie prawicowo-populistyczna partia FPOe zdobyła 28,8% głosów, wiele wskazuje na to, że tendencja ta staje się nie tylko zauważalna, ale może przybrać na sile. To odzwierciedlenie podobnych zjawisk w Niemczech, gdzie AfD zyskuje na popularności, czy we Francji, gdzie wygrana Marine Le Pen przynosi nowe wyzwania dla mainstreamowych ugrupowań politycznych.
Jak podkreśla dr Witold Sokała, publicysta "Dziennika Gazety Prawnej", istnieją trzy kluczowe czynniki, które mogą sprzyjać wzrostowi sił prawicowych w Europie. Po pierwsze, lęk i frustracje społeczne związane z problemem migracyjnym, co na sucho tłumacząc oznacza obawy przed napływem osób, które nie są wystarczająco asymilowane i mogą stwarzać trudności gospodarcze. Po drugie, polityka klimatyczna, która powoduje wzrost kosztów życia w Europie, a także niezadowolenie z działań związanych z transformacją energetyczną. Trzecim czynnikiem są obawy dotyczące zbyt szybkiej akceptacji nowoczesności oraz zmieniających się norm obyczajowych – argumenty te starannie podchwytywane są przez partie populistyczne.
Na uwagę zasługuje również fakt, że działania takie jak "herzlich willkommen" promowane przez Angelę Merkel, zostały uznane przez niektórych ekspertów za fundamentalną pomyłkę, która przyczyniła się do obecnych podziałów społecznych. Dodatkowo, gwałtowny wzrost cen energii i problemy z integracją imigrantów to kolejne kwestie, które nadal konfliktują zachodnioeuropejskie społeczeństwa.
Zwraca się także uwagę na zewnętrzne wpływy, w szczególności na działania Federacji Rosyjskiej, która wykorzystuje migrację do destabilizacji Europy. Ekspert podkreśla, że Rosjanie podejmują działania mające na celu zaognienie konfliktów, co skutkuje wzrostem niepewności społecznej. To z kolei pięknie wpisuje się w narrację wielu partii prawicowych, oskarżających migrację o wiele problemów społecznych.
Czy więc Europa zbliża się do dominacji partii prawicowych i populistycznych? Jak mówi dr Sokała, jasnym jest, że można zaobserwować rosnącą falę antysystemowych ruchów w wielu krajach europejskich. To zjawisko może prowadzić do niebezpiecznych podziałów społecznych oraz wzmocnienia ksenofobicznych postaw, co nie wróży niczego dobrego dla przyszłości wspólnoty europejskiej.