Czy Holder zostanie w Gorzowie? Stal pewna zgaszenia pożaru finansowego!
2025-10-08
Autor: Marek
W grudniu, po zakończeniu procesu licencyjnego, sytuacja Stali Gorzów mogła wyglądać zupełnie inaczej. Gdyby klub nie otrzymał licencji, Holder znalazłby się w trudnej sytuacji. Obawy były uzasadnione, ponieważ w zeszłym tygodniu radni miasta odrzucili wniosek prezydenta o wsparcie finansowe, które mogłoby pomóc klubowi zabezpieczyć kredyt na 3 miliony złotych.
Stal Gorzów zmaga się z długami i nie mogła zawrzeć prekontraktu z australijskim żużlowcem. Wzbudziło to zainteresowanie Włókniarza Częstochowa, który postanowił wykorzystać sytuację. Bartłomiej Januszka, nowy właściciel klubu, oferuje konkurencyjny kontrakt oraz pomoc w pokryciu ewentualnych kar finansowych.
Mimo tych zawirowań, w Gorzowie wciąż panuje przekonanie, że pożar udało się ugasić. Wiceprezes Stali, Patryk Broszko, zdradził, że atmosfera wśród zawodników jest stabilna, a oni wciąż chcą dołączyć do klubu w przyszłym roku.
Broszko mówił również o długach Stali. Klub musi spłacić około 6 milionów złotych, co obejmuje wynagrodzenia zawodników oraz koszty związane z organizacją wydarzeń sportowych.
Aby uzyskać licencję na sezon 2026, Stal musi konsolidować swoje zobowiązania, w tym te, które staną się wymagalne w 2024 roku.
Sytuacja kadrowa na przyszły rok także jest obiecująca. Stal ma zamiar opierać zespół na takich zawodnikach jak Holder, Anders Thomsen i Paweł Przedpełski, wspieranych młodymi talentami.
Broszko zakończył rozmowę z optymizmem, podkreślając, że zespół będzie młody, ambitny i gotowy na większe wyzwania, co daje nadzieję kibicom na poprawę sytuacji finansowej oraz sportowej.