Technologia

Czy iPhone 17 Pro Max jest naprawdę gruby i brzydki? Oto, co wiemy!

2025-05-28

Autor: Agnieszka

iPhone 17 Pro Max - Czy to nowy gruby potwór?

Premiera serii iPhone 17 zbliża się wielkimi krokami i wszyscy czekają na więcej szczegółów. Zmiany w porównaniu do modeli poprzednich są już niemal pewne, szczególnie w wersji Pro, gdzie zniknie elegancka wyspa na aparaty. Czy nowe telefony będą znacznie grubsze od swoich poprzedników?

Zaskakujące doniesienia użytkownika z serwisu X, używającego pseudonimu Majin Bu, sugerują, że iPhone 17 Pro Max, którego mogliśmy zobaczyć w nieco ponad 30-sekundowym filmiku, wydaje się… dość masywny. Choć to tylko atrapa, design urządzenia ma nawiązywać do wiarygodnych leaków dotyczących tego, co Apple planuje w 2025 roku.

Czy 0,5 mm robi różnicę?

W filmie zauważamy, że nadchodzący iPhone 17 Pro Max ma charakteryzować się grubością 8,75 mm. Dla porównania - iPhone 16 Pro Max i 15 Pro Max mają obudowy o grubości 8,25 mm. Różnica wydaje się niewielka, ale 0,5 mm w praktyce skutkuje smartfonem o niemal 9 mm grubości. Jak na dzisiejsze standardy, to wcale nie jest mało!

Czasy się zmieniają!

Warto przypomnieć, jak przez lata ewoluowały modele Apple. Telefony wyprodukowane 4-5 lat temu wyróżniały się znacznie smuklejszymi kształtami. Nowy iPhone, chociaż nie będzie wcale nieporęczny, może przynieść ze sobą pewne zmiany wewnątrz obudowy, jak pojemniejsze akumulatory. Czas pracy na baterii może więc znacznie wzrosnąć!

Nowy iPhone 17 Air – czy będzie wystarczający?

Równocześnie z premierą iPhone 17 Pro Max na rynku zadebiutuje iPhone 17 Air, który ma być ultracienki. Jednak wcześniejsze informacje sugerują, że może mieć problemy z wytrzymywaniem całego dnia na jednym ładowaniu. Chociaż największy i najpotężniejszy smartfon Apple 2025 roku nie prezentuje się najlepiej, powinien przewyższać swojego cieńszego brata pod względem akumulatora.

Co wybierzesz – grubość czy wydajność?

Osobiście uważam, że lepiej wybrać nieco grubszy telefon, który zaoferuje więcej niż jeden dzień pracy na baterii, niż model z małym akumulatorem. Noszenie ładowarki lub powerbanka to mało wygodne rozwiązanie tylko po to, aby zaoszczędzić na wadze smartfona w dłoni. Dopóki Apple nie zacznie stosować ulepszonych ogniw w swoich cieńszych modelach, mogą być one skazane na problemy z czasem pracy na jednym ładowaniu.