Czy Poczta Polska stanie na krawędzi strajku? Związkowcy grożą konfrontacją!
2024-10-28
Autor: Andrzej
Według nieoficjalnych informacji, zarząd Poczty Polskiej planuje rozmowy ze związkami zawodowymi w sprawie trudnej sytuacji płacowej pracowników. Związkowcy wyrazili nadzieję, że negocjacje przyniosą konkretne rozwiązania i pozwolą uniknąć strajku, który mógłby sparaliżować działalność firmy.
Robert Czyż, przewodniczący Związku Zawodowego Pracowników Poczty Polskiej, podkreślił, że organizacja strajku wymaga czasu i przygotowań, a ich celem jest zbudowanie kompromisu z zarządem. Związkowcy są szczególnie zaniepokojeni niskimi wynagrodzeniami, bo aż 80% pracowników Poczty Polskiej zarabia zaledwie 4 023 zł brutto miesięcznie.
W ubiegłym tygodniu, na posiedzeniu plenarnym Rady Dialogu Społecznego, Czyż przedstawił wyniki referendum strajkowego, w którym 96% pracowników opowiedziało się za rozpoczęciem akcji strajkowej. Jednym z kluczowych postulatów związków zawodowych jest podwyżka wynagrodzeń o 1000 zł brutto miesięcznie, co według zarządu Poczty generowałoby roczny koszt wynoszący aż 1,2 miliarda złotych, na co firma w obecnych warunkach finansowych sobie nie pozwoli.
Zarząd Poczty Polskiej wydał oświadczenie, w którym podkreśla, że strajk jest ostatecznością, która zwykle nie przynosi korzyści żadnej ze stron. W 2023 roku Poczta Polska odnotowała straty w wysokości 745 milionów złotych, a jeden dzień strajku może kosztować firmę nawet do 30 milionów złotych.
Związki zawodowe żądają też przywrócenia premii oraz wstrzymania planowanych zwolnień, które mogą dodatkowo pogłębić problemy kadrowe w instytucji. Trwają rozmowy w sprawie wypracowania rozwiązań, które mogłyby poprawić sytuację finansową i płacową pracowników Poczty, ale dalszy rozwój sytuacji zależy od konstruktywnych negocjacji obu stron. Czy temat strajku zmusi zarząd do ustępstw? Czas pokaże!