Czy Polacy powinni obawiać się wojny? Szokujące komentarze generała Kukuły wywołują dyskusje
2024-10-05
Autor: Andrzej
Wydaje się, że Polacy powinni być gotowi na najgorsze. Wyjątkowe wydarzenie odbyło się w piątek we Wrocławiu, gdzie na inauguracji nowego roku akademickiego w Akademii Wojsk Lądowych obecny szef sztabu generalnego, gen. Wiesław Kukuła, zasłynął kontrowersyjnymi słowami. Stwierdził on, że obecne pokolenie musi być przygotowane na obronę ojczyzny.
"Nie zamierzamy ani ja, ani nikt z was, przegrać tej wojny. Musimy ją wygrać, wrócić do budowy Polski, ale co najmniej coś się wydarzy. Musimy stworzyć wojsko gotowe do podjęcia działań wojennych" — powiedział generał Kukuła.
Słowa te wywołały poruszenie wśród ekspertów i komentatorów. Jak na to reaguje były szef sztabu generalnego Wojska Polskiego, gen. Mieczysław Cieniuch? W rozmowie z Onetem podkreśla, iż wypowiedzi Kukuły były skierowane głównie do studentów, przyszłych oficerów, a nie miały na celu wywołanie paniki w społeczeństwie.
Cieniuch zwraca uwagę, że chociaż słowa Kukuły miały zagrzewać młodych ludzi do pracy, przestrzega przed wyciąganiem daleko idących wniosków. Mimo to, nie sposób nie zauważyć, że w warunkach rosnących napięć międzynarodowych, jak konflikty w Ukrainie czy na Bliskim Wschodzie, wojskowa gotowość staje się priorytetem.
"To akademickie lata mają być wytężone, pełne ćwiczeń i przygotowań. Czas pokoju, który obecnie mamy, jest jedynie chwilową przerwą. Wojsko zawsze treninguje na wypadek przyszłych zagrożeń, bo kryzys i wojna są dla armii normą" — podkreśla gen. Cieniuch.
Jednak mimo alarmujących komunikatów, Cieniuch uspokaja, że Polska nie stoi w obliczu bezpośredniego niebezpieczeństwa. Nasz kraj należy do potężnego sojuszu NATO, współpracuje strategicznie z USA i jest częścią Unii Europejskiej, co znacząco podnosi nasze możliwości obronne.
"Musimy pracować spokojnie i konsekwentnie, aby być gotowym na wszelką ewentualność" — podsumowuje gen. Cieniuch.
W kontekście tych komentarzy, w Polsce rozpoczyna się operacja wojskowa „Feniks”, mająca na celu wzmocnienie zdolności obronnych kraju. Czy to oznacza, że w najbliższych latach możemy spodziewać się wzmożonej aktywności wojskowej? Jakie będą kluczowe punkty tej strategii? Jedno jest pewne, Polska musi być gotowa, bo klimat geopolityczny w Europie staje się coraz bardziej napięty.