Kraj

Czy Premier Tusk ma plan na szczęśliwych Polaków? Eksperci wzywają do mądrej deregulacji

2025-02-16

Autor: Ewa

Podczas ostatniego spotkania z przedstawicielami biznesu, premier Donald Tusk zauważył, że Polska zajmuje 35. miejsce w "World Happiness Report", a jego celem jest awans do pierwszej dziesiątki w ciągu pięciu lat. Tusk podkreślił, że kluczowym elementem tego sukcesu będzie deregulacja, mająca na celu uwolnienie potencjału polskich przedsiębiorców. Zwrócił się również do miliardera Rafała Brzoski o wsparcie w tym przedsięwzięciu.

Jednak pomimo dobrych intencji, ważne jest, aby pamiętać, że szczęście społeczeństwa nie zawsze można osiągnąć prostymi zmianami legislacyjnymi. Szereg regulacji, takich jak minimalna płaca czy prawo pracy, wprowadza ochronę dla pracowników i zabezpiecza dobre warunki życia. Istnieją obawy, że nadmierna deregulacja może pogorszyć sytuację najbiedniejszych, a także zaszkodzić środowisku naturalnemu.

World Happiness Report co roku dostarcza informacji o poziomie szczęścia w różnych krajach na podstawie 1000 ankietowanych osób. Mimo że wyniki mogą być subiektywne, to dają obraz ogólnej sytuacji społecznej. Na tle Europy Polska wypada słabo, ustępując Czechom i Litwie, a na czołowej pozycji znajduje się Finlandia.

Podczas badania szczęścia wykorzystywana jest metoda tzw. drabiny Cantrilla, gdzie respondenci oceniają swoje życie w skali od 0 do 10. Chociaż istnieją ograniczenia tej techniki, to można zauważyć pewne trendy, które sugerują, iż większa równość majątkowa oraz dobrze rozwinięte usługi publiczne mają kluczowe znaczenie dla ogólnej dobrobytu społeczeństwa.

Eksperci sugerują, że niskie nierówności dochodowe oraz silne wsparcie społeczności mogą przynieść większe poczucie szczęścia. W związku z tym, jeśli Premier Tusk naprawdę chce podnieść Polskę w rankingach szczęścia, powinien nie tylko zająć się deregulacją, ale także skupić się na poprawie warunków życia najuboższych. Współpraca z ekspertami w zakresie mądrych regulacji, którzy pomogą w walce z ubóstwem, w czasie rosnących kolejek do lekarzy oraz w wzmocnieniu praw pracowniczych, jest kluczowa.

Zamiast koncentrować się jedynie na postulatach probiznesowych, zaleca się, aby wspierane były również inicjatywy dotyczące ochrony najsłabszych. Takie podejście z pewnością przyczyniłoby się do poprawy jakości życia Polaków i wzmocnienia pozycji Polski w międzynarodowych rankingach szczęścia.