Sport

Czy to koniec ligi? Prawie połowa drużyn w niepewności!

2024-10-23

Autor: Michał

Sytuacja w polskim speedwayu staje się coraz bardziej dramatyczna. Witold Skrzydlewski, prezes drużyny Orzeł, postanowił podjąć działania wobec braków szacunku, które otrzymał przez ponad 20 lat swojej działalności. Nie można mu się dziwić, skoro wiele razy był obiektem krytyki ze strony fanów.

Skrzydlewski chce godnie pożegnać się z żużlem, przystępując do procesu licencyjnego, mimo że nie było to konieczne. Licencje dla drużyn będą przyznawane dopiero w grudniu, co wprowadza dodatkowe komplikacje. Jak się okazuje, prezes Wybrzeża Gdańsk, Tadeusz Zdunek, już postawił ultimatum i domaga się jednoznacznych informacji o przyszłości swojej drużyny. Wybrzeże Gdańsk, które spadło z 2. Ekstraligi, jest jednym z głównych kandydatów do zastąpienia Orła w Metalkas 2. Ekstralidze. Jednak problemy dotykają nie tylko Orła, ale i inne drużyny.

Zdunek podkreślił, że jeżeli nie uda mu się zbudować składu na nadchodzący sezon w 2. Ekstralidze (pierwsze dwa tygodnie listopada), to nie weźmie udziału w rywalizacji, nawet jeśli znajdzie się dla niego miejsce. Istnieje również ryzyko, że beniaminek z Tarnowa napotka trudności, co jeszcze bardziej skomplikuje sytuację. Obecnie pewnych udziału drużyn w drugiej lidze jest zaledwie sześć.

Dodatkowo, sytuacja zaostrza się, jeśli z PGE Ekstraligi zostanie wyrzucona Stal Gorzów z powodu długów, co otworzyłoby miejsce dla Fogo Unii Leszno. Przy takim scenariuszu w 2. Ekstralidze mielibyśmy zaledwie pięć pewnych drużyn.

Wracając do Orła, istnieje prawdopodobieństwo, że klub mógłby uzyskać licencję bez składu i zostać umieszczony w terminarzu, a następnie w ostatniej chwili zrezygnować z udziału w lidze. Taki krok byłby ogromnym niepowodzeniem dla władz polskiego żużla, w tym PZM i Ekstraligi żużlowej, ponieważ prowadziłby do zmniejszenia liczby meczów w sezonie i mniejszej atrakcyjności rozgrywek. Co gorsza, nikt nie spadłby z ligi, a to uczyniłoby sytuację jeszcze trudniejszą, odbijając się negatywnie na przyszłości całego sportu w Polsce.