Czy Trump ma rację? Rubio tłumaczy frustrację byłego prezydenta wobec Zełenskiego
2025-02-21
Autor: Agnieszka
Marco Rubio, sekretarz stanu USA, odniósł się do ostrej krytyki Donalda Trumpa pod adresem prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego. W rozmowie z dziennikarką Catherine Gerridge, Rubio określił reakcję Trumpa jako "sprawiedliwą".
Rubio wskazał na złożoność relacji amerykańsko-ukraińskich, stwierdzając, że "Trump jest bardzo zły na Zełenskiego". Taki stan rzeczy może wynikać z faktu, że USA są zaniepokojone sytuacją na Ukrainie, a to z kolei ma znaczenie dla globalnej stabilności.
Sekretarz stanu dodał, że był zaskoczony odrzuceniem przez Zełenskiego umowy z USA dotyczącą metali ziem rzadkich, o której rozmawiał z ukraińskim przywódcą i wiceprezydentem USA, J.D. Vance'm, na konferencji w Monachium. Rubio podkreślił, że w rozmowach z ukraińskimi liderami mówili: "Chcemy z Wami zbudować wspólne przedsięwzięcie, ponieważ postrzegamy to jako gwarancję bezpieczeństwa".
Amerykański polityk zaznaczył, że w odpowiedzi na wcześniejsze sugestie ustalone przez Zełenskiego, dowiedział się, że Ukraina odrzuciła propozycje ze Stanów Zjednoczonych, co zaniepokoiło go i zdenerwowało Trumpa. "Musi być jakiś poziom wdzięczności" – podkreślił Rubio.
Trzeba przyznać, że Trump od dawna krytykuje Zełenskiego, zarzucając mu rozpoczęcie wojny, która według byłego prezydenta "nigdy nie powinna mieć miejsca". W swoich wypowiedziach określił ukraińskiego lidera jako "dyktatora bez wyborów". Trump oskarżał Zełenskiego o wykorzystywanie USA w celach uzyskania wsparcia, jednocześnie wskazując na niski poziom poparcia dla ukraińskiego prezydenta, które ma wynosić zaledwie 4% wśród Ukraińców.
Sytuacja w Ukrainie jest skomplikowana, a relacje USA z tym krajem są kluczowe nie tylko dla regionalnego bezpieczeństwa, ale także dla geopolitycznego układu sił we współczesnym świecie.