Czy "Wielki Marty" to film roku? Widzowie oszaleli na jego punkcie!
2025-10-08
Autor: Michał
"Wielki Marty" to nowa komediodramat sportowa w reżyserii Josha Safdie, który wspólnie z Ronaldem Bronsteinem napisał scenariusz. Film opowiada historię młodego mężczyzny, marzącego o tytule mistrza tenisa stołowego. Pomimo braku wiary ze strony otoczenia, protagonistą bierze się za trudną drogę do osiągnięcia perfekcji.
W roli głównej zobaczymy niesamowitego Timothée Chalameta, a w obsadzie towarzyszą mu takie gwiazdy jak Gwyneth Paltrow, Odessa A’zion, Fran Drescher i Kevin O’Leary. Premiera w USA zaplanowana jest na 25 grudnia 2025 roku, a polscy widzowie będą mogli zobaczyć film już 30 stycznia 2026 roku.
Oscary w zasięgu ręki?
Wytwórnia A24 ogłosiła, że embargo na recenzje filmu zostanie zdjęte w listopadzie lub grudniu. Aktorzy i ekipa produkcyjna mają nadzieję na pozytywne reakcje krytyków, które mogą przełożyć się na sukces finansowy i nominacje do najważniejszych nagród. W kuluarach mówi się, że Chalamet ma szansę na Oscara za najlepszą rolę męską, stając do rywalizacji z Leonardo DiCaprio.
Nieziemska mieszanka emocji!
David Crow z portalu "Den of Geek" opisuje "Wielkiego Marty" jako "strzał adrenaliny" – film, który jest następcą "Nieoszlifowanych diamentów". "Obłąkany i pełen napięcia, zachwyca młodzieńczym przeświadczeniem, że talent to wszystko" - pisze.
Według krytyka Diego Andaluz, to dotychczas najlepsze dzieło Safdie'ego. „Odyseja, która nie przestaje się rozwijać, a Chalamet dostarcza występ życia w filmie, który działa na każdym poziomie".
Nawet Youtuber James Healey uznaje "Wielkiego Marty" za najlepszy film roku, zwracając uwagę na talent Chalameta oraz doskonałą narrację, która wywołuje jeszcze większe napięcie niż jego poprzednie dzieło.
"Kreacja Safdie'ego i zdjęcia Dariusa Khondjiego łączą się w interakcji z pięknym nowojorskim tłem. Wizualna strona pochłania intensywnością, a rytm filmu wciąga na długie dwie godziny i 35 minut, przyciągając pulsującą muzyką Daniela Lopatina" - podsumowuje Perri Nemiroff z "Collider".