Daniel Majewski o rodzicielstwie: "Na szczęście nie będziemy mu puszczać Netfliksa"
2025-01-27
Autor: Tomasz
Marita "Deynn" Surma-Majewska i Daniel Majewski to jedna z najbardziej rozpoznawalnych par w polskich mediach społecznościowych. Kilka miesięcy temu, po burzliwym okresie i licznych terapiach, ogłosili, że spodziewają się dziecka, a wkrótce na świecie pojawi się ich syn. Z tej okazji Daniel chętnie dzieli się swoimi przemyśleniami na temat rodzicielstwa, co nie umknęło uwadze jego fanów.
W jednej z interakcji na Instagramie, Daniel został zapytany o swoje podejście do możliwej transpłciowości swojego dziecka. Jego odpowiedź była wymowna: "Na szczęście nie będziemy mu puszczać Netfliksa". W ten sposób nawiązał do obaw związanych z wpływem współczesnych mediów na młode pokolenie.
Daniel, znany ze swojego kontrowersyjnego podejścia do różnych tematów, wyraził również tęsknotę za czasami, gdy rozmowy o rodzicielstwie koncentrowały się na bardziej tradycyjnych problemach, takich jak zachowanie dziecka czy wybór studiów. Jego doświadczenie jako przyszłego ojca budzi wiele ciekawości wśród internautów, a jego wątpliwości dotyczące wpływu treści dostępnych w sieci mogą odzwierciedlać obawy wielu rodziców.
Warto zaznaczyć, że Deynn i Daniel nie tylko planują swoje rodzicielstwo, ale również rozważają, jakie wartości chcą przekazać swojemu synowi. Oboje są głęboko związani z religią i często poruszają te tematy w swoich postach. Ich podejście do wychowania dziecka będzie z pewnością interesującym zagadnieniem dla obserwatorów ich życia.
W kontekście wyboru imienia dla chłopca, Daniel dodał, że mają już kilka propozycji, ale ostateczna decyzja zapadnie pewnie w ostatniej chwili. Jedno jest pewne: para nie może się doczekać, aż powita na świecie swojego małego synka, co z pewnością będzie kolejnym dużym krokiem w ich życiu.