Danuta Martyniuk otwarcie o problemach syna w programie TVN. Co ją naprawdę zaniepokoiło?
2025-02-15
Autor: Andrzej
Daniel Martyniuk, syn znanego wokalisty Zenka Martyniuka, po raz kolejny znalazł się w centrum kontrowersji. Jego nieodpowiedzialne zachowania i skandaliczne wypowiedzi regularnie przyciągają uwagę mediów, a także internautów. To, co wydarzyło się ostatnio, skłoniło jego matkę, Danutę Martyniuk, do wyjawienia szczegółów rodzinnej tragedii w jednym z programów na żywo.
Danuta Martyniuk w programie "Mówię Wam" wyraziła swoje zaniepokojenie zachowaniem syna. W rozmowie podkreśliła, że czas na zdecydowane działania. — Daniel jest uzależniony i od dawna próbuję go namówić na terapię lub rehabilitację. Już wcześniej organizowałam mu miejsca w dwóch ośrodkach, ale on nie skorzystał z tej pomocy — mówiła Matyniuk. Najwyraźniej problem z uzależnieniem syna jest poważny, skoro Danuta zdradziła, że już wpłaciła zaliczkę w wysokości 6000 złotych na jedną z placówek, lecz Daniel nie stawił się na terapii. — Był pod wpływem substancji, gdy dzwonił do nas w nocy, prosząc o pomoc. To przerażające. Daniel to narkoman i ćpun — powiedziała bez owijania w bawełnę.
W programie Danuta podzieliła się swoimi odczuciami na temat obecnej sytuacji. Kiedy rozmowa zeszła na temat relacji z Danielem, stała się widocznie zakłopotana. — Syn teraz jest w Hiszpanii. Nasze relacje są skomplikowane — dodała, starając się szybko zamknąć temat. Przyznała również, że w emocjach powiedziała zbyt wiele.
— Chciałam być twarda i postawić granice, ale czasami słowa mogą ranić. Może powiedziałam za dużo — przyznała.
W programie pojawił się również temat jej wnuczki, Laury, która niedawno skończyła 6 lat. Danuta zdradziła, że wokół rodziny są pozytywne wibracje i ma nadzieję na poprawę relacji z Danielem. — Wierzę, że w końcu wszystko się ułoży. Jestem optymistką — zakończyła z nadzieją.
Sytuacja staje się coraz bardziej niepokojąca, a internauci nie pozostają obojętni, komentując: „Bardzo źle to wygląda”. Zenek Martyniuk również odniósł się do problemów syna, podkreślając, że nie zamierza dłużej tolerować jego kaprysów. Jak rozwinie się ta rodzinna historia? Czy Danuta i Zenek Martyniuk będą w stanie pomóc swojemu jedynemu synowi? Jedno jest pewne: sytuacja ich rodziny budzi ogromne zaniepokojenie wśród fanów.