Danuta Martyniuk w obliczu skandalu: granice muszą zostać postawione
2025-02-17
Autor: Anna
Relacja Daniela Martyniuka z rodzicami znalazła się w ogniu krytyki. W grudniu ubiegłego roku Danuta Martyniuk nie wytrzymała i ostro skomentowała kolejne kontrowersje związane z synem. Po niezbyt przychylnych wypowiedziach Daniela pod adresem Zenona Martyniuka, Danuta oskarżyła go o bycie "narkomanem i ćpunem". W rozmowie z "Faktem" wyjaśniała:
"Nie miałam wyjścia. Daniel przekroczył granice. O filmie usłyszałam od znajomych, a potem zadzwonił do mnie sam Daniel, słyszałam, że nie jest trzeźwy. Chwalił się filmem i pytał, czy widziałam, co powiedział o ojcu. Ja się na tym nie znam, nie wchodzę na żadne Instagramy, ale gdy mi powiedział, byłam oburzona, że wygaduje takie rzeczy o ojcu, który dał mu wszystko i zawsze pomagał finansowo. Kazałam mu natychmiast usunąć film, a gdy zaczął mnie obrażać, zablokowałam telefon. Nie mogłam słuchać tych obelg" – mówiła Danuta Martyniuk.
Zaledwie kilka dni temu Danuta Martyniuk gościła w programie "Mówię Wam" na antenie TVN7. Gdy Mateusz Hładki zapytał ją o relacje z synem, choć początkowo niechętnie odnosiła się do tematu, w końcu zgodziła się porozmawiać.
"Syn teraz jest w Hiszpanii. Nasze relacje różnie wyglądają" – przyznała żona Zenka Martyniuka, dodając, że mogła być zbyt surowa w swoich ocenach Daniela.
"Już byłam tak zła na niego... Niepotrzebnie za dużo powiedziałam i za mocnych słów użyłam, ale niestety, trzeba kiedyś postawić granice" – podkreślała Danuta, jednocześnie apelując o możliwość pojednania.
Zobacz również: Daniel Martyniuk w szokującym filmie obraża ojca. Pokazał mu środkowy palec!
W międzyczasie, kiedy Danuta mówiła o synu w Hiszpanii, na profilu Daniela Martyniuka na Instagramie pojawiło się nagranie, w którym pokazuje się w kasynie w Las Vegas. Trudno jednak stwierdzić, czy jest to materiał sprzed lat, czy rzeczywiście Daniel jest obecnie w Stanach Zjednoczonych.
Pod nagraniem 35-latka, na którym mówi po angielsku i podśpiewuje, pojawiło się wiele komentarzy sugerujących, że jest on pod wpływem alkoholu lub innych substancji.
Jak donoszą źródła, Daniel Martyniuk ostatnio miał także problemy z prawem związane z kierowaniem pojazdem pod wpływem narkotyków. Wszystko to składa się na obraz życia, które jest dalekie od ideału. Rodzina Martyniuków musi zmierzyć się z trudnymi wyzwaniami, które stawia im sytuacja życiowa syna.
Dziękujemy, że przeczytałeś nasz artykuł do końca. Śledź nas na Plejada.pl, gdzie codziennie informujemy o najważniejszych wydarzeniach ze świata show-biznesu!