Rozrywka

Dariusz Kamys nie szczędzi słów o "przyjaciołach" Joanny Kołaczkowskiej: "Przyjaźń mijała się nawet z faktami"

2025-07-28

Autor: Anna

17 lipca świat kabaretu pożegnał Joannę Kołaczkowską, a 11 dni później odbył się jej pogrzeb w Warszawie. W tym smutnym wydarzeniu wzięli udział nie tylko bliscy, ale także artyści, w tym członkowie kabaretu Hrabi, wśród których wyróżniał się Dariusz Kamys.

Kamys i Kołaczkowska łączyło nie tylko sceniczne partnerstwo, ale także więzy rodzinne – Dariusz jest mężem siostry artystki, Agnieszki. To właśnie on zainspirował Joannę do stawienia pierwszych kroków na scenie. Przeszłość Joanny, jej decyzja o studiach pedagogicznych w Zielonej Górze, była w dużej mierze wynikiem jego wpływu.

Podczas wzruszającego pożegnania Kamys oddał hołd zmarłej koleżance, dzieląc się refleksjami na temat fałszywych przyjaciół.

Dariusz Kamys stwierdził, że Joanna, pełna ufności, często bywała raniona przez osoby, które miały być jej wsparciem. Wskazał, że nie zawsze bliscy artystki zachowywali się wobec niej właściwie.

Niepokojące słowa Kamysa rzucają nowe światło na relacje Joanny z jej otoczeniem. Jakie tajemnice kryją się za uśmiechem na scenie? Pożegnanie Joanny, pełne emocji, nie tylko odkrywa jej talent, ale i skrywane zawirowania w życiu towarzyskim.

Warto pamiętać, że Edyta Bartosiewicz także uczciła Joannę, wzruszając wszystkich swym występem na pożegnaniu.

Zachęcamy do śledzenia najważniejszych wydarzeń show-biznesowych na Plejada.pl – bądź zawsze na bieżąco!