Sport

Debiut Szczęsnego w Barcelonie coraz bliżej. Hiszpanie ujawniają szczegóły

2024-10-23

Autor: Piotr

- Hansi Flick, trener FC Barcelony, potwierdził, że planuje wystawić Inakiego Penę w nadchodzących meczach z Sevillą i Bayernem Monachium. "Jesteśmy też szczęśliwi, że Wojciech Szczęsny jest z nami" - dodał kilka dni temu, kończąc spekulacje na temat obsady bramki w tych kluczowych spotkaniach.

W meczu przeciwko Sevilli (wygranym 5:1) Polak spędził cały mecz na ławce rezerwowych. Chociaż Szczęsny ma znacznie większe doświadczenie, nie został wybrany jako pierwszy bramkarz. "Flick nie miał innego wyboru, niż posadzić go na ławce - przynajmniej na razie" - podkreślał dziennikarz Dawid Szymczak.

Dlaczego trener wybrał Penę? Arnau Blanch z katalońskiego "Diari Ara" sugeruje, że powód jest oczywisty - Peña jest wychowankiem La Masii i ma za sobą więcej wspólnych treningów z drużyną. "Jest w tym logika", mówi Blanch.

Inny dziennikarz, Enric Canyellas, zaznacza, że Flick widzi potencjał w Penie i daje mu szansę na zaprezentowanie się w trudniejszych meczach. Na razie 25-latek nie popełnia błędów, co utrudnia zmianę bramkarza na Szczęsnego.

Kiedy więc Szczęsny może zadebiutować? Blanch przewiduje, że stanie się to nie wcześniej niż po najbliższym El Clasico, które odbędzie się 26 października. Wciąż nie wiadomo, kto stanie między słupkami w tym meczu, a Flick może już wkrótce podjąć decyzję na podstawie wydajności Peni w starciu z Bayernem.

W zeszłym sezonie ter Stegen miał problemy z pewnością siebie i klub nie jest do końca przekonany co do jego formy. To tylko podgrzewa atmosferę przed nadchodzącymi meczami, a także przed wyczekiwanym El Clasico. Kibice zastanawiają się, czy Szczęsny, który ma na swoim koncie wiele udanych występów w Serie A, w końcu dostanie szansę. Zobaczymy, co przyniesie przyszłość dla polskiego bramkarza w Barcelonie. Wszystko wskazuje na to, że mecz z Bayernem będzie kluczowym sprawdzianem dla Peni, a może i dla samego Szczęsnego.