Diler Ferrari pozywa klienta za przedwczesną sprzedaż samochodu
2024-10-21
Autor: Michał
Wprowadzenie
Samochód Purosangue, z ceną sięgającą około 430 tysięcy dolarów i silnikiem V12, zyskał ogromną popularność w Stanach Zjednoczonych. Czas oczekiwania na ten wyjątkowy model sięgał nawet dwóch lat! W momencie składania depozytu, klient o nazwisku Carlson podpisał tzw. "Opportunity Agreement", które zawierało zasady dotyczące dalszej sprzedaży pojazdu.
Centrum sporu
W centrum sporu znalazło się prawo pierwokupu.
Zgodnie z umową, Carlson był zobowiązany do skontaktowania się z dealerem Ferrari of Houston, jeśli planował sprzedaż samochodu w ciągu 18 miesięcy od dostawy, która miała miejsce w czerwcu 2024 roku. Diler prawdopodobnie znalazłby nowego nabywcę, jednak mógłby zaproponować Carlsonowi niższą cenę, niż mógłby uzyskać samodzielnie.
Konsekwencje naruszenia umowy
W sytuacji naruszenia umowy, Carlson miałby oddać dealerowi wszelkie zyski z transakcji oraz pokryć koszty prawne. Zaskakujące jest, że diler Ferrari może liczyć na wsparcie w tej sprawie, biorąc pod uwagę, że wielu potencjalnych nabywców byłoby zainteresowanych zakupem tego unikalnego pojazdu.
Wpływ na rynek
Dodatkowo, sytuacja ta może wykreować nowe zasady dotyczące umów sprzedaży luksusowych samochodów w przyszłości, co może wpłynąć na całą branżę. Obserwatorzy rynku wskazują, że efekt tej sprawy może być odczuwany także przez innych dealerów luksusowych marek, którzy będą musieli zabezpieczyć się przed podobnymi sytuacjami.