Dlaczego Donald Trump ma napięte relacje z prezydentem Ukrainy? Zaczęło się od telefonu
2025-02-20
Autor: Katarzyna
W 2019 roku, ledwie przed rozmowami z Wołodymyrem Zełenskim, Donald Trump wstrzymał prawie 400 mln dolarów, które Kongres przeznaczył na pomoc dla Ukrainy.
Prezydent USA miał prosić Zełenskiego osiem razy o wszczęcie śledztwa przeciwko Joe Bidenowi i jego synowi Hunterowi, a także o współpracę z prawnikiem Rudym Giulianim, który był wówczas jego doradcą.
W grudniu 2019 roku miało miejsce pierwsze impeachment Trumpa, w którym prezydent USA został oskarżony o nadużycie władzy i wymuszanie na obcym państwie działań w interesie prywatnym.
Ostatnio, Donald Trump zamieścił wpis na swoim portalu Truth Social, w którym ostrym tonem zaatakował Wołodymyra Zełenskiego, określając ukraińskiego przywódcę „dyktatorem bez wyborów” oraz krytykując go za rzekome „wykonywanie okropnej roboty” i chęć tylko do pieniędzy.
Donald Trump zadzwonił do Wołodymyra Zełenskiego w lipcu 2019 roku, co ostatecznie doprowadziło do jego impeachmentu. Szczególnie zastanawiające jest to, że rozmowa miała miejsce zaledwie kilka miesięcy przed wyborami prezydenckimi w 2020 roku, gdzie Trump ubiegał się o reelekcję, a jego najgroźniejszym rywalem był Joe Biden. Aluzje do korupcji i presji politycznej były silnie podnoszone przez media w tamtym okresie, a późniejsze dochodzenia pokazały, że działał nie tylko w imię interesu narodowego, ale przy pomocy innych polityków.
Republikańska większość w Senacie uniewinniła Donalda Trumpa 5 lutego 2020 roku. Jedynym senatorem, który głosował za jego skazaniem był Mitt Romney, który złamał linię partyjną.
Ponadto, Trump wielokrotnie oskarżał Joe Bidena i jego syna o próby wpływania na ukraiński rząd za czasów jego wiceprezydentury. Hunter Biden był związany z ukraińską firmą Burisma, co wzbudziło wiele kontrowersji, zwłaszcza że był wówczas oskarżany o brak doświadczenia w branży energii. W kontekście tego dochodzenia, bezpieczeństwo Ukrainy i amerykańskich interesów zostało położone na szali w skomplikowanej grze politycznej.
Sytuacja ta wzbudziła wiele kontrowersji i emocji, zarówno w USA jak i na Ukrainie. W miarę jak zbliżają się wybory prezydenckie w 2024 roku, niewątpliwie historia ta powróci, stwarzając nowe możliwości dla kandydatów oraz zmieniając dynamikę relacji amerykańsko-ukraińskich.