Dlaczego Iordanescu odszedł z FCSB? Nowe wyzwanie w Legii Warszawa
2025-06-16
Autor: Tomasz
Po zaledwie 88 dniach pracy w FCSB, Edward Iordanescu postanowił odejść, czując się zdradzony przez zarząd. Choć jego wyniki były zadowalające – osiem zwycięstw w dwunastu meczach – to sytuacja na linii trener-prezes stała się napięta.
Zarządzanie i konflikty
Sytuacja w FCSB zaostrzyła się, gdy właściciel Gigi Becali zaczął przesadzać w swoich żądaniach. Po meczu, gdzie drużyna przegrała z Malmo, Iordanescu miał odmówić zmiany bramkarza, co doprowadziło do konfliktu. Trener zareagował, wysyłając oficjalne pismo prawne i ostatecznie poprosił o rozwiązanie umowy, czując się zlekceważony.
Droga do Legii
Kariera Iordanescu była burzliwa. Po zmaganiach z FCSB, przeszedł przez Gaz Metan Medias, gdzie mimo braku wielkich ambicji zespołu, jego umiejętności zaczęły się klarować. Gdy wrócił do CFR Cluj, zdobył mistrzostwo, pokazując, że potrafi budować silne drużyny.
Styl i podejście trenera
Iordanescu to trener z defensywnym mentalnością, który stawia na pragmatyzm – woli "brzydko" wygrać niż "ładnie" zremisować. Jego metoda gry często opiera się na solidnej obronie, co przyciąga porównania do jego ojca, legendy rumuńskiego futbolu.
Oczekiwania w Legii Warszawa
Mimo pewnych rozczarowań, Iordanescu widzi w Legii potencjał na rozwój. Choć środowisko nie jest idealne, postrzega to jako szansę na udowodnienie swoich umiejętności. "Legia to kolebka rumuńskiego futbolu, a ja chcę zbudować drużynę od podstaw" - mówi.
Przyszłość Iordanescu
Jako trener wymagający, Iordanescu nie wybacza błędów, ale jego spokój i determinacja mogą przynieść Legii Warszawa sukces. Wciąż pozostaje pytanie, czy dostanie czas, by wprowadzić swoje wizje w życie. Przed nim trudne wyzwanie – czy odniesie sukces w polskie lidze?