Dług Kalisza wobec pielęgniarek: 37 milionów złotych zaległości!
2025-07-28
Autor: Magdalena
Szokujące Odkrycie w Kaliszu!
Nowy dyrektor Wojewódzkiego Szpitala Zespolonego w Kaliszu, Wojciech Michalik, ujawnił nieprzyjemną prawdę o 37-milionowym długu wobec pielęgniarek! Po objęciu swojego stanowiska 1 lipca, rozpoczął analizę dokumentów, które, jak się okazuje, były błędne.
Wyniki finansowe a niezapłacone długi
Zaskakujące informacje rzucają cień na "pozornie" dobre wyniki finansowe szpitala. Michalik podał, że 2024 rok zakończył się zyskiem 2 milionów zł, a 2023 z 7 milionami zł. Gdzie jednak podziały się środki na wypłaty dla pielęgniarek z wyższym wykształceniem i specjalizacjami?
NFZ: Pieniądze były, ale co z decyzjami?
Wielkopolski oddział NFZ zapewnia, że środki na wynagrodzenia, w tym dodatki za specjalizacje, były regularnie przekazywane. Rzeczniczka Marta Żbikowska-Cieśla stwierdziła, że to dyrektorzy odpowiadają za podpisywanie umów z pracownikami.
Zaniedbania po poprzednim dyrektorze?
Warto zaznaczyć, że były dyrektor Radosław Kołaciński nie zgłosił żadnych zaległości ani toczących się postępowań sądowych. Czyżby te informacje zostały zatajone? Obecny zarząd szpitala został zobowiązany do przekazania szczegółowych danych o wszelkich postępowaniach do 28 lipca.
Nagrody mimo długów?
W czasie, gdy korespondencja o długach była ignorowana, były dyrektor otrzymywał blisko 40 tys. złotych miesięcznie. Co więcej, co roku przyznawano mu nagrody w wysokości trzykrotności pensji, mimo toczących się problemów finansowych. Jak to możliwe?
Co zrobi nowy dyrektor?
Wojciech Michalik obiecał uregulowanie długu rzecz pielęgniarek, ale chce to zrobić w sposób przemyślany i z poszanowaniem działania szpitala. Negocjacje z radcami prawnymi oraz przedstawicielami personelu zaplanowano na 8 sierpnia. Czy to wystarczy, aby naprawić sytuację?
Zgłoś swoje materiały!
Jeżeli masz ciekawe informacje, zdjęcia lub filmy związane z tą sprawą, nie wahaj się i prześlij je do nas na dziejesie.wp.pl!