Doda, Filip Chajzer i Małgorzata Rozenek-Majdan ukarani przez UOKiK. Kary wynoszą setki tysięcy złotych!
2025-03-03
Autor: Ewa
Działania Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów (UOKiK) nabierają tempa! Prezes UOKiK, Tomasz Chróstny, postanowił nałożyć kary na trzech znanych influencerów: Dorotę Rabczewską (Doda), Filipa Chajzera i Małgorzatę Rozenek-Majdan za niewłaściwe oznaczanie treści reklamowych na Instagramie. Całkowita kwota kar sięga prawie pół miliona złotych, a informacja o decyzji ukazała się na stronie urzędu 3 marca.
Jak wyjaśnia Tomasz Chróstny, influencerzy pomijali istotny element odpowiedzialnego marketingu, który wymaga jednoznacznego oznaczenia materiałów reklamowych. Filip Chajzer, znany z publikacji treści dla takich marek jak Thai Bali Spa i New Balance, został ukarany kwotą ponad 80 tysięcy złotych. W przeszłości stosował on jedynie hashtagi jak #reklama, umieszczając je na końcu opisów, co sprawiało, że były one mało widoczne dla jego obserwatorów.
Doda z kolei otrzymała karę w wysokości 191 523 zł za brak odpowiednich oznaczeń w swoich materiałach promocyjnych. W swoich wyjaśnieniach stwierdziła, że jej fani są świadomi współpracy z różnymi markami, jednak UOKiK podkreśla, że niezależnie od tego, kto ogląda materiały, reklama musi być jasno oznaczona.
W przypadku Małgorzaty Rozenek-Majdan, najwyższa kara sięgnęła 220 267 zł za nieprzestrzeganie zasad oznaczania współprac reklamowych, w tym przypadku związanych z Henkel Polska. Warto zresztą zauważyć, że Rozenek-Majdan wprowadziła zmiany w swoich działaniach przed ogłoszeniem decyzji i zaczęła stosować zalecane oznaczenia.
UOKiK ostrzega, że influencerzy, którzy nie oznaczają treści sponsorowanych w przejrzysty sposób, wprowadzają konsumentów w błąd i naruszają zasady uczciwej konkurencji. Tomasz Chróstny zaznacza, że decyzje te mają na celu eliminację nieuczciwych praktyk, a także zwiększenie świadomości konsumentów na temat ukrytej reklamy.
Warto również przypomnieć, że podobne działania na rzecz regulacji w influencer marketingu były podejmowane w innych krajach. W Stanach Zjednoczonych influencerzy są zobowiązani do stosowania jasnych i widocznych oznaczeń w swoich postach reklamowych, co również prowadzi do zmian w zachowaniach konsumentów. Te kontrowersyjne kary w Polsce są zatem częścią szerszej tendencji na całym świecie.
Decyzje UOKiK nie są jeszcze prawomocne, a influencerzy mają prawo się odwołać do Sądu Ochrony Konkurencji i Konsumentów. Jak na razie żadna z ukaranych osób nie skomentowała jeszcze decyzji na swoich profilach w mediach społecznościowych, co może sugerować, że są w trakcie konsultacji prawnych.
Warto śledzić rozwój tej sytuacji, gdyż może to mieć ogromny wpływ na przyszłość marketingu w sieci! Czy czekają nas jeszcze większe zmiany w świecie influencerów? Zobaczymy!