Rozrywka

Doda odkrywa kulisy afery z Haidarem i demaskuje oskarżenia o mafię: "To nie byli gangsterzy, to normalni ludzie"

2025-02-24

Autor: Magdalena

Doda, ikona polskiej muzyki pop, znana jest nie tylko z talentu, ale także z kontrowersji, które często towarzyszą jej życiu osobistemu. Ostatnio głośno było o jej relacji z Emilem Haidarem, która zakończyła się skandalem, a teraz powraca na pierwsze strony gazet w związku z zakończeniem długiego procesu sądowego.

Pod koniec stycznia zapadł ostateczny wyrok w sprawie oskarżeń o zastraszanie, które w 2017 roku wystosował Emil Haidar, eks-partner Dody. Mimo że artystka twierdziła, iż nie miała nic wspólnego z tym zajściem, sąd uznał ją za winną. Doda otrzymała karę roku więzienia w zawieszeniu oraz grzywnę w wysokości 100 tysięcy złotych, a także musiała uiścić na rzecz Haidara dodatkowe 20 tysięcy złotych i pokryć koszty sądowe sięgające 12 tysięcy złotych.

W nowym wywiadzie, który odbył się w kontekście jej programu "Naga prawda czy naga Doda?", wokalistka odniosła się do oskarżeń, które niektórzy ludzie postanowili wobec niej sformułować. "Mój były partner starał się zrobić ze mnie 'szefową mafii'. Jego prawnik współpracował z mediami, by rozpowszechniać takie informacje, co było absurdalne – powiedziała Doda. Wspomniała również, że miała do czynienia z osobami, które rzekomo miały ją zastraszać: "Nie widziałam żadnych gangsterów. Widziałam tylko normalnych ludzi, którzy przyszli do Haidara, aby spokojnie z nim porozmawiać. To był absurd, gdybym miała myśleć, że to mogło być w jakikolwiek sposób groźne".

Doda dodała, że z każdą kolejną sytuacją związaną z tą aferą czuła się coraz bardziej frustrowana. "Jak w ogóle ktoś może być wplątany w taki proces tylko dlatego, że z kimś się rozstał? Jak można traktować normalne interakcje jako dowód przestępstwa?" – pytała retorycznie wyraźnie zaniepokojona sytuacją, w której się znalazła.

Jej słowa pokazują, jak ciekawe i skomplikowane potrafią być relacje międzyludzkie, a także jak łatwo pewne sytuacje mogą być przekręcane w publicznym dyskursie. Te kontrowersje nie tylko wpływają na karierę Dody, ale także stają się tematem do debat na temat prywatności i granic w związkach międzyludzkich. Jak na razie, Doda stara się odciąć od negatywnych emocji i skupić się na swojej karierze artystycznej.