Domański krytykuje prezydencki projekt podatkowy: 'To nie jest polityka, jaką chcielibyśmy prowadzić'
2025-08-13
Autor: Jan
Andrzej Domański wyraził swoje wątpliwości dotyczące prezydenckiej propozycji zmian w systemie podatków. Podkreślił, że większość korzyści z tego rozwiązania trafiłaby do zaledwie 20% najlepiej zarabiających obywateli, co budzi poważne zastrzeżenia.
Prezydencki projekt zmian w PIT: co się zmienia?
Prezydencki projekt nowelizacji ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych ma na celu podniesienie progu podatkowego z 120 tys. zł do 140 tys. zł oraz wprowadzenie zerowego PIT-u dla dochodów do 140 tys. zł dla rodziców przynajmniej dwójki dzieci. Brzmi liberalnie, ale czy naprawdę przyniesie ulgę?
W myśl projektu, podatek dochodowy miałby wynosić 12% minus kwota zmniejszająca wynosząca 3600 zł dla dochodów do 140 tys. zł rocznie. Osoby zarabiające powyżej tej kwoty będą musiały zapłacić 13 200 zł plus 32% od nadwyżki.
Korzyści dla rodzin z dziećmi
Jednak dla rodziców mających przynajmniej dwójkę dzieci przewidziano istotniejsze ulgi. Kwota zmniejszająca podatek dla takich rodzin wyniosłaby aż 16 800 zł dla dochodów poniżej 140 tys. zł, co stanowi znaczne wsparcie dla tych, którzy wychowują więcej dzieci.
Czy projekt trafi w odpowiednie ręce?
Planowane zmiany miałyby obejmować także rodziców zastępczych oraz prawnych opiekunów dzieci. W przypadku pełnoletnich uczących się dzieci, odprowadzanie alimentów będzie nadal uwzględnione w systemie.
Domański, analizując propozycje, sugeruje, że nowelizacja dotyka, jak zawsze, tylko wybrańców, a nie rzeczywiste problemy polskich rodzin. Czy projekt prezydenta Nawrockiego ma szansę na realizację, czy znów skończy jako kolejne martwe prawo?
Inne zmiany w przepisach podatkowych
Dodatkowo nowela przewiduje zmiany w Ordynacji podatkowej oraz ustawie o Krajowej Administracji Skarbowej. Jakie to będzie miało konsekwencje dla rodzimej gospodarki?