Finanse

Donald Trump a Recenzja Gospodarki USA: Czy Wojna Handlowa Zrujnuje Kraj?

2025-04-30

Autor: Marek

Zaskakujące Wyniki PKB w I Kwartale

Amerykańska gospodarka zaskoczyła analityków negatywnym wynikiem w I kwartale 2025 roku, gdzie przewidywano minimalny wzrost PKB o 0,3%. Zamiast tego, odnotowano spadek o 0,2%, co oznacza pierwszy negatywny wynik od trzech lat! Dla porównania, w IV kwartale 2024 roku PKB wzrosło o 2,4%. Jakie czynniki wpłynęły na ten problem?

Wzrost Importu i Spadek Wydatków Rządowych

Według Biura Analiz Ekonomicznych, spadek realnego PKB głównie był rezultatem wzrostu importu oraz malejących wydatków rządowych. Firmy, obawiające się wprowadzenia wyższych ceł, masowo zaopatrywały się w produkty z zagranicy, co podbiło import i zwiększyło zapasy.

Rosnące Ryzyko Recesji w USA

Amerykańskie media alarmują, że ryzyko recesji w USA w 2025 roku rośnie. W wyniku słabych danych finansowych, giełdy zareagowały spadkami – amerykańskie indeksy spadły o około 1,5-2%! Co więcej, reakcja dolara była minimalna, z kursu EUR/USD spadającego o 0,15%.

Inwestycje i Wydatki Konsumpcyjne Słabsze niż Przedtem

Przy deficycie wzrostu PKB, inwestycje oraz wydatki konsumpcyjne wzrosły jedynie nieznacznie – tylko o 1,8% w porównaniu do 4% notowanego wcześniej. Ekonomiści nie pozostawiają złudzeń, wskazując na nadciągające trudności dla gospodarki.

Obawy Przedsiębiorców

Ekspert ING, James Knightley, ocenia, że przedsiębiorstwa mogą napotkać na trudności w nadchodzących kwartałach, gdyż ekspansja importu może wskazywać na negatywne trendy w gospodarce.

Co Dalej z Polityką Gospodarczą?

David Kohl, główny ekonomista w Julius Baer, zauważył, że istnieje 50% szans na długotrwałą stagnację w gospodarce amerykańskiej. Przemiany w polityce gospodarczej, arbitralne taryfy oraz nieprzewidywalne wydatki publiczne mogą wpłynąć na dalszą kondycję ekonomiczną USA.

Unikalne Metody Obliczania PKB w USA

Warto mieć na uwadze, że Stany Zjednoczone stosują unikalne metody przeliczania PKB. Annualizują dane, co może prowadzić do mylnych wniosków w porównaniu z Europą, gdzie publikacje są bardziej spójne.