Świat

Donald Trump: „Bez zatrzymania konfliktu, nie będziemy handlować!”

2025-05-13

Autor: Marek

Głośna interwencja Trumpa w sporze Indie-Pakistan

W poniedziałek, prezydent USA Donald Trump ogłosił dramatyczne osiągnięcie: udało mu się powstrzymać konflikt nuklearny między Indiami a Pakistanem. "Myślę, że mogłoby to przerodzić się w okropną wojnę, która zabiłaby miliony ludzi. Jestem z tego bardzo dumny!" - wyznał podczas konferencji prasowej w Białym Domu.

USA w roli mediatora

Trump zaznaczył, że Stany Zjednoczone odegrały kluczową rolę w zaprowadzeniu "natychmiastowego, pełnego i stałego" zawieszenia broni pomiędzy zwaśnionymi krajami. W jego ocenie, kluczową rolę odegrały ostatnie działania handlowe, które zmusiły obie strony do rozważenia spokoju.

"Powiedziałem im: jeśli zatrzymacie ten konflikt, my będziemy intensywnie handlować z wami. Ale jeżeli tego nie zrobicie, zamykamy nasze rynki! Nigdy wcześniej nie używałem handlu w ten sposób" - relacjonował Trump, podkreślając skuteczność swojej polityki.

Podział ról w negocjacjach

Warto wspomnieć, że duże zasługi za osiągnięcie porozumienia przypisano również wiceprezydentowi J.D. Vance'owi oraz sekretarzowi stanu Marco Rubio. Tymczasem władze Indii starały się umniejszać rolę USA w mediacjach, podczas gdy premier Pakistanu Shehbaz Sharif chwalił Trumpa za jego przywództwo.

Tło konfliktu: Krwawy atak w Kaszmirze

Konflikt między Indiami a Pakistanem wybuchł na nowo 7 maja, po ataku Indii na cele w Pakistanie, który miał być odwetem za zamach terrorystyczny w Pahalgam, gdzie zginęło 26 osób. Pakistan zaprzeczył swojemu udziałowi w tym zamachu.

Reakcją na indyjskie działania były serie odwetowych ataków pakistańskich wojsk. Do soboty, w wyniku wzajemnych starć, zginęły co najmniej 66 osoby.

Potwierdzenie zawarcia zawieszenia broni

Agencja Reuters, powołując się na pakistańskiego ministra spraw zagranicznych Ishaqa Dara, doniosła, że oba kraje zgodziły się na pełne zawieszenie broni, co potwierdza słowa Trumpa ogłoszone wcześniej w mediach społecznościowych.

W obliczu napięć w regionie, z pewnością jest to krok ku stabilizacji, a zaangażowanie USA w ten konflikt może znacząco wpłynąć na relacje międzynarodowe w Azji.