Donald Trump nawiązuje do napięć z szefem Apple: Co tak naprawdę się dzieje?
2025-05-19
Autor: Andrzej
Donald Trump, były prezydent USA, znany z wprowadzania bezprecedensowo wysokich ceł na importowane towary, uważa, że ma "mały problem" z Timem Cookiem, szefem Apple. Chociaż Trump pragnie, by amerykańskie firmy zwiększały produkcję w USA, rzeczywistość jest o wiele bardziej skomplikowana.
Apple stawia na Indie, nie USA
Tim Cook niedawno ogłosił, że Apple planuje przenieść znaczną część produkcji iPhone'ów do Indii. Obecnie, około 90% tych popularnych smartfonów nadal powstaje w Chinach, co stanowi spore wyzwanie w świetle polityki handlowej Trumpa.
Wietnam, z kolei, stanie się głównym dostawcą iPadów, komputerów Mac oraz akcesoriów, takich jak Apple Watch i AirPods, które będą sprzedawane w USA. Taka strategia ma na celu zminimalizowanie wpływu wysokich ceł.
Zwrot ku lokalnej produkcji w świecie post-pandemicznym?
Pomimo silnych nacisków ze strony administracji Trumpa, powrót produkcji iPhone'ów do USA wydaje się być niemal niemożliwy. Analitycy wskazują, że koszty wytwarzania sprzętu w Stanach Zjednoczonych mogłyby spowodować drastyczny wzrost cen, nawet do 3500 dolarów za sztukę.
Apple planuje zainwestować 500 miliardów dolarów w rozwój swoich zakładów w USA w ciągu najbliższych czterech lat, co ma stworzyć około 20 tys. miejsc pracy.
Wyzwania dla Apple
Inwestycja ta jest odpowiedzią na globalne problemy produkcyjne, które ujawniły się podczas pandemii. Apple stara się maksymalizować swoje operacje poza Chinami, a zwiększenie produkcji Mac Pro w Teksasie to tylko jeden z kroków w tym kierunku.
Biorąc pod uwagę złożoność łańcucha dostaw, ekspert z Wedbush Securities, Dan Ives, zauważa, że osiągnięcie celu lokalnej produkcji Apple w USA jest skomplikowane. Utrzymanie konkurencyjności na rynku globalnym wymaga zatem innowacyjnych strategii.