Donald Trump ogłasza cła na towary z Meksyku i Kanady. Natychmiastowe działania!
2025-01-31
Autor: Magdalena
Karoline Leavitt, rzeczniczka Białego Domu, zdementowała informację agencji Bloomberg, iż cła na towary z Meksyku i Kanady wejdą w życie dopiero 1 marca. "Cła wejdą w życie jutro (w sobotę - red.) z powodu niekontrolowanego napływu fentanylu oraz nielegalnych imigrantów zza naszej północnej granicy – stwierdziła Leavitt.
Przywódcy USA podejmują zdecydowane kroki w celu wprowadzenia 10-procentowych taryf również na produkty importowane z Chin, argumentując, że to działania mają na celu ograniczenie nielegalnego handlu narkotykami. Decyzja ta jest nieoczekiwana, ponieważ Donald Trump, który wcześniej zapowiadał takie działania przeciwko Pekinowi, w ostatnich dniach zdawał się od nich wycofywać.
Według Donalda Trumpa, Chiny są znaczącym eksporterem chemicznych substancji prekursorskich używanych do produkcji niebezpiecznych narkotyków, a Meksyk i Kanada stanowią kluczowych partnerów handlowych dla USA, odpowiadając za około 40% importu. To z pewnością wpłynie na relacje handlowe między tymi państwami.
Leavitt potwierdziła, że cła wejdą w życie natychmiast, jednak niemal jak w przypadku gry w pokera, nie była w stanie określić, czy obejmą one także ropę naftową z Kanady i Meksyku. Na pytania dotyczące możliwego wzrostu cen produktów spowodowanego nowymi taryfami odpowiedziała, że wcześniejsze cła podczas kadencji Trumpa nie wpłynęły znacząco na inflację.
Co z cłami na Europę? Rzeczniczka ujawniła, że Trump wciąż nie podjął decyzji w tej sprawie, mimo że w przeszłości groził zwiększeniem barier handlowych z Unią Europejską. Kilka dni później Reuters podał, że Trump ostatecznie ogłosił nałożenie ceł na towary przywożone z UE, ale nie zdradził jeszcze ich wysokości.
Karoline Leavitt poinformowała również o wizycie specjalnego wysłannika Białego Domu, Ricka Grenella, który uda się do Wenezueli na spotkanie z nieuznawanym przez USA prezydentem Nicolasem Maduro. Podkreśliła, że nie jest to uznanie dla władzy Maduro, lecz sposób na zapewnienie, że kraj ten przyjmie deportowanych członków wenezuelskiego gangu Tren de Aragua oraz uwolni amerykańskich obywateli przetrzymywanych przez reżim.
To dynamiczny rozwój wydarzeń, który z pewnością wywoła wiele rozmów i kontrowersji na międzynarodowej arenie!